21 września br. na terenie Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu odbył się apel z okazji uroczystego oddania do użycia nowo wybudowanej komory dymowej wraz z jej wyposażeniem. Obiekt działa, strażacy korzystają z niego od pół roku, ale do tej pory z powodu obostrzeń nie było możliwości przeprowadzenia tego ceremoniału.
Jak wyjaśnił komendant miejski PSP w Przemyślu st. bryg. B. Szczurko, ćwiczenia w tym symulatorze mają na celu wyrabianie nawyków, sprawdzenie oraz doskonalenie u ćwiczących umiejętności w zakresie technik pracy, w sprzęcie ochrony dróg oddechowych i ubraniach ochronnych, przy dużym obciążeniu psychofizycznym.
Symulowane w komorze warunki przypominają te panujące podczas prawdziwego pożaru. Brak widoczności, zadymienie, ograniczona przestrzeń, podwyższona[paywall] temperatura, chaos, poruszanie się w nieznanym i skomplikowanym terenie, ciemność, płomienie – to wszystko sprawia, że poziom trudności wzrasta niewspółmiernie.
Przez sześć miesięcy prawie 500 strażaków odbyło testy w przemyskiej komorze dymowej. Ćwiczenia doskonalące odbywają także służby ratownicze z Ukrainy.
– Test lub ćwiczenie doskonalące składa się z próby wysiłkowej i pokonania ścieżki treningowej. To jest warunkiem zaliczenia testu. Próba wysiłkowa składa się z ćwiczenia na czterech urządzeniach: bieżni mechanicznej, rowerze stacjonarnym, drabinie bez końca (automatycznej) oraz młota podciągowego. Ścieżka treningowa składa się ze strefy zadymionej i ze strefy termicznej, w której temperatura otoczenia jest podwyższona do 70 stopni Celsjusza. Ratownik w aparacie oddechowym pokonuje różne przeszkody w warunkach podwyższonej temperatury, hałasu oraz efektów świetlnych. Próba wysiłkowa realizowana jest w ubraniu specjalnym, hełmie, rękawicach specjalnych oraz w obuwiu specjalnym lub sportowym. Aparat powietrzny znajduje się na plecach, natomiast maska pozostaje zdjęta i odłożona. Następnie ścieżka treningowa pokonywana jest już w masce założonej na twarz i podłączonej do aparatu. Strażak musi pokonać ścieżkę treningową przy wykorzystaniu jednej butli powietrznej w aparacie ochrony układu oddechowego. Podczas testu należy mieć włączony sygnalizator bezruchu i można korzystać z latarki – wyjaśnił rzecznik prasowy KM PSP w Przemyślu brygadier Grzegorz Latusek.
Jednym z głównych punktów programu było uroczyste przecięcie wstęgi na nowym obiekcie oraz jego poświęcenie. Dokonali tego wspólnie kapelan krajowy strażaków PSP ks. dr Jan Krynicki oraz kapelan strażaków archidiecezji przemyskiej ks. prał. Mieczysław Rusin.
Podkarpacki Komendant Wojewódzki PSP nadbryg. Andrzej Babiec uhonorował 18 funkcjonariuszy PSP, którym wręczono odznaczenia państwowe i resortowe.
Na placu św. Floriana w Przemyślu pojawiło się wielu gości. Obecni byli m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej posłanka Anna Schmidt, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Strażaków poseł Zbigniew Chmielowiec, posłowie Teresa Pamuła i Tadeusz Chrzan, komendant główny PSP nadbrygadier Andrzej Bartkowiak, wicewojewoda podkarpacki Jolanta Sawicka, wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch, prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, przewodniczący rady miejskiej Maciej Kamiński czy dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia Samorządów Lokalnych „Euroregion Karpaty – Ukraina” Natalia Sawka.
Gospodarzem imprezy był komendant miejski PSP w Przemyślu st. bryg. Bogusław Szczurko.
Inwestycja została zrealizowana w ramach projektu „Wspólna ochrona ludzi i środowiska poprzez utworzenie ukraińsko-polskiego systemu zapobiegania katastrofom i reagowania w Euroregionie Karpackim” współfinansowanego z Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2014 – 2020.
Wartość inwestycji to ponad 2,5 mln zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i siup. wszędzie pokropek musi być, to bez pokropku nie będzie gwarancji???
No i siup. wszędzie pokropek musi być, to bez pokropku nie będzie gwarancji???