U dwóch pielęgniarek i jednej lekarki oddziału zakaźnego w Przemyślu badania potwierdziły obecność koronawirusa. W związku z tym cały oddział został zamknięty, a personel i pacjenci – poddani kwarantannie. Łącznie w izolacji jest 18 pracowników szpitala.
Pierwszy przypadek Covid-19 potwierdzono u pielęgniarki w czwartek. Oddział został zamknięty. Dyrektor szpitala – w porozumieniu z sanepidem – zdecydowała, że pracownicy, którzy byli z pielęgniarką na dyżurze, pozostaną na oddziale na kwarantannie. Jednocześnie mieli się zajmować kilkorgiem pacjentów, którzy przebywali na obserwacji.
Następnego dnia koronawirusa wykryto u lekarki. Zdecydowano wówczas o przewiezieniu pacjentów oddziału zakaźnego do szpitala w Jarosławiu. W sobotę z kolei testy potwierdziły obecność SARS-Cov-2 u kolejnej pielęgniarki. Uznano wtedy, że cały personel, który pozostawał w kwarantannie na oddziale, zostanie rozwieziony do innych miejsc przygotowanych na izolację dla medyków.
Oddział został całkowicie zamknięty. Na środę (29 kwietnia) zaplanowano jego pełną dezynfekcję. Budynek będzie dostępny do użytku już następnego dnia. Oddział jednak na razie nie ruszy, z powodu braku kadry. – Pierwsze testy u pracowników zostały wykonane[paywall] już w czwartek. Potwierdziły one obecność koronawirusa łącznie u trzech osób. Pozostały personel ma wynik ujemny, a w drugiej połowie bieżącego tygodnia badanie zostanie powtórzone – mówi Barbara Stawarz, p.o. dyrektora szpitala wojewódzkiego w Przemyślu.
B. Stawarz zaznacza, że personel miał wykonywane testy raz w tygodniu. Do tej pory u nikogo nie wyszedł wynik dodatni. – W tym okresie nie mieliśmy też żadnego pacjenta z potwierdzonym zakażeniem w kierunku Covid-19, a jedynie na obserwacji. W oddziale są przestrzegane procedury, a personel wchodzi do pacjentów ubrany w specjalne kombinezony, więc ryzyko zakażenia się jest minimalne. Te przesłanki wskazują, że pielęgniarka musiała się zarazić poza szpitalem – zauważa.
Jeśli tak było – ustalenie źródła zarażenia byłoby bardzo trudne. Mogło do tego dojść w różnych okolicznościach, choćby w sklepie w czasie robienia podstawowych zakupów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.oddział który powinien świecić przykładem .....rutyna ?olewatorstwo ?kawa i ciasteczko na dzień dobry a reżim sanitarny możne poczekać
A co z osobami zarazonymi przez ten personel covid 19 w tym szpitalu
A ja się tak zastanawiam co do szpitala w Łańcucie porównując ilość zakażeń w poszczególnych województwach to u nas jest duża śmiertelność na tle zarażonych
A tym pozostałym w kwarantanie pracownikom nie zrobiono testu ? ,chyba ze chodzi o statystyki a nie zdrowie
A moze sami poszlibyscie tam harowac zamiast krytykowac innych!Chyba nikt normalny nie chcial sie zarazic tylko nie kazdy mial tyle szczescia! Akurat lezalem na zakaznym i personel tam jest super !Doktor ordynator przesympatyczna! 2 panie pielegniarki na 2 poziomy to naprawde nic! Kawy tez nie bardzo mialy czas pic bez przerwy jak ktos tu wyjatkowo wredny komentuje bo lataly jak mrowki! Zycze calemu personelowi duzo zdrowia i sily bo tego wam teraz najbardziej potrzeba!
Jeszcze ciebie wredny typie ten koronawirus moze dopasc wiec zamknij ten msciwy ryj!
A może zaraziły się od ciebie bo nie nosisz maseczki?
Dziękujemy ze ciepłe słowa. Kto nie leżał u nas nie wie jak praca wyglądała u nas. Pacjent był na pierwszym miejscu i nigdy nikt nie był u nas źle potraktowany a nie daj Bóg czymś zarażony. Poprostu trafiło na nas i tyle. Nikt nie wie co my teraz przeżywamy będąc zamknięte 2x2 nie które bez rodzin a niektóre z rodzinami mając świadomość że mogły ich tez zarazić. Gazeta tez pisze to co słyszy a nie to co naprawdę się dzieje.
Zycze Wam wszystkim duzo zdrowia i powrotu do waszej wspanialej pracy a te wredne komentarze ignorujcie! Trzymajcie sie cieplo! Powodzenia!
Nie mozna zarzucić pielegniarkom oraz Pani ordynator nic złego. Wykonują swoją pracę bardzo rzetelnie. Natomiast pozostalemu personelowi owszem i to wiele. Ta nie zejdzie do pacjeta ta nie ma odpowiedniej maseczki itd. Moze by tak spojrzaly jak pracuja lekarze np.we Włoszech gdzie nie maja czasu zastanawiac sie jaka maseczke dzis ubrać i padaja ze zmęczenia. Zamiast pieprzyc że nic nie ma to ruszcie dupy zeby cos było A nie czepiacie się rzeczy ktore na dana chwilę sa mało istotne. Oddzial był i jest zabezpieczony tylko jeszcze do tego wszystkiego trzeba umiec pewien sprzet obslugiwac A nie chować się w gabinecie i krytykować innych. Dziewczyny trzymajcie się bo bez Was ten oddzial nie istnieje. Życzę Wam i waszym rodzinom duzo zdrowia i sily . Tak jak powiedzialyscie wracamy do pracy. A my pacjenci na Was czekamy.
Personel pielegniarski Zakaznego to najsympatyczniejsza ekipa! Pani szefowa rowniez!Zdrowia Wam zycze i powrotu do pracy!
Ty swiecaca przykladem i chyba pierwsza w kosciele wyciagajaca ozor po swiety sakrament zamknij swoja parszywa jadaczke bo przypadkiem moze i ciebie dopasc ta zaraza albo kogos z twojej rodziny!
Moze dyrekcja szpitala ruszy troche do roboty personel lekarski oczywiscie bez szefowej bo chociaz najstarsza ma wiecej werwy od wszystkich mlodych kolezanek, ktore okupuja biuro caly dzien i nic nie robia ! Pogonic troche te leniwe babska do roboty a jak nie to zwolnic bo to jest chore dwie pielegniarki na dwa poziomy i 5 lekarek!
oddział który powinien świecić przykładem .....rutyna ?olewatorstwo ?kawa i ciasteczko na dzień dobry a reżim sanitarny możne poczekać
A co z osobami zarazonymi przez ten personel covid 19 w tym szpitalu
A ja się tak zastanawiam co do szpitala w Łańcucie porównując ilość zakażeń w poszczególnych województwach to u nas jest duża śmiertelność na tle zarażonych