36 osób, w tym 12 byłych celników stanie przed Sądem Okręgowym w Przemyślu, gdzie Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie skierował przeciwko nim akt oskarżenia.
– W toku postępowania prokurator ustalił, że oskarżeni[paywall] dokonali ponad 100 przemytów w trakcie, których przewieźli ponad 932 tysiące paczek (ponad 18,6 miliona sztuk) papierosów, narażając w ten sposób Skarb Państwa na uszczuplenie należności publicznoprawnej w kwocie prawie 17 milionów złotych, w tym należności akcyzowe prawie 13 milionów złotych, wartość podatku VAT ponad 3 miliony złotych, wartość należności celnych w wysokości prawie 550 tysięcy złotych – informuje Prokuratura Krajowa.
Prokurator oskarżył byłych celników o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zarzucono im również przyjmowanie łapówek, przekroczenie uprawnień służbowych, a także pomocnictwo w popełnieniu przestępstw karno-skarbowych. Prokurator oskarżył ponadto 23 osoby, w tym 19 obywateli Ukrainy, o popełnienie przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw karno-skarbowych.
4 złote od kartonu
Śledztwo prowadzone przez Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Rzeszowie dotyczyło funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, która działała w okresie od października 2011 roku do czerwca 2014 roku na Ukrainie, w Korczowej, Medyce, Przemyślu i innych miejscowościach na terenie kraju. Członkowie zajmowali się przemytem papierosów przez przejścia graniczne w Medyce i w Korczowej. W toku śledztwa ustalono, że obywatele Ukrainy w ramach ustalonego podziału zadań, nabywali na terenie tego państwa znaczne ilości papierosów bez znaków skarbowych akcyzy, a następnie przy wykorzystaniu wielu pojazdów osobowych i ciężarowych, przewozili przez granicę ukraińsko-polską, bez dopełnienia obowiązku celnego i przedstawienia ich polskim organom celnym. W celu zapewnienia skuteczności przemytów, oskarżeni prowadzili na terenie Ukrainy oraz Polski rozmowy z zatrudnionymi w byłej Izbie Celnej w Przemyślu w Oddziałach Celnych w Korczowej oraz w Medyce celnikami. Uzgadniali możliwości udzielania przez nich pomocy, oferując im pieniądze: 4 złote od jednego kartonu – 10 paczek papierosów. Zdaniem śledczych, oskarżeni funkcjonariusze utrzymując bezpośrednie kontakty telefoniczne, przekazywali obywatelom Ukrainy informacje o miejscu i czasie pełnienia przez siebie służby.
Kontrabanda na hasło
– Funkcjonariusze byłej Służby Celnej przekazywali pomiędzy sobą informacje o pojazdach przewożących papierosy, w tym o ich marce, kolorze karoserii, numerach rejestracyjnych – informuje Prokuratura Krajowa. – Ponadto informowali o ilości przemycanych w każdym samochodzie papierosów. W przypadku dokonania odprawy celnej i umożliwienia przemytów celnych, dochodziło do podziału uzyskanych korzyści majątkowych, zazwyczaj w wysokości stanowiącej wielokrotność – kwoty 3 lub 4 złotych od jednego przemyconego kartonu papierosów. Zgodnie z ustaleniami, funkcjonariusze służby celnej w zamian za korzyści majątkowe odstępowali podczas pełnionych służb od kontroli celnych pojazdów i nie ujawniali przemycanych wyrobów akcyzowych. Niejednokrotnie funkcjonariusze celni podczas prowadzonych kontroli celnych, identyfikowali osoby dokonujące przewozu papierosów, po wypowiedzeniu przez nich umówionego hasła. Pojazdy, w których były ukryte wyroby akcyzowe, najczęściej wjeżdżały na teren przejścia granicznego bezpośrednio po sobie lub w krótkich odstępach czasowych. Do udzielania korzyści majątkowych poszczególnym funkcjonariuszom celnym, dochodziło najczęściej w tym samym lub następnym dniu po zakończeniu służby m.in. w rejonie cmentarza w Medyce lub na terenie Przemyśla na parkingach sklepowych.
Grozi im do 10 lat więzienia
Papierosy po sprowadzeniu do Polski były przewożone do wynajmowanych m.in. na terenie Medyki i Hurka garaży lub pomieszczeń gospodarczych, gdzie były przechowywane, a następnie odbierane przez nabywców. Po sprzedaży wyrobów, przekazaniu łapówek, członkowie zorganizowanej grupy przestępczej dzielili pomiędzy sobą zyski. Najczęściej do rozliczeń finansowych dochodziło na terenie Ukrainy. Oskarżeni dokonywali przemytu za pomocą specjalnie do tego przygotowanych ok. 30 – 40 samochodów osobowych, półciężarowych oraz przyczep. Przestępstwa korupcyjne zarzucone oskarżonym funkcjonariuszom zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Przestępstwa skarbowe polegające na przemycie wyrobów akcyzowych zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze