W pobliżu nie odnaleziono żadnej osoby.
Dziś przed południem (w czwartek), pracownicy leśni wykonujący prace w rejonie masywu Laworta, w koronie drzewa, na wysokości około kilkunastu metrów dostrzegli awionetkę. W pobliżu nie było żadnej osoby.
Na miejsce wezwano służby ratownicze: policję, straż pożarną i straż graniczną. - Strażacy wstępnie sprawdzili wrak samolotu, nie ujawniając wewnątrz nikogo. Sprawdzany jest pobliski teren. Policjanci pracują na miejscu, zabezpieczają ślady, które pomogą ustalić okoliczności wypadku. Trwają też czynności w celu ustalenia, kto leciał awionetką - informuje serwis prasowy podkarpackiej policji.
Powiadomiono prokuratora oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A dzie to prawda... Drzewo nie uszkodziło by tak skrzydła... Pancerne drzewo... Przecie to skrzydło ze szczerej stali jest...
A dzie to prawda... Drzewo nie uszkodziło by tak skrzydła... Pancerne drzewo... Przecie to skrzydło ze szczerej stali jest...