Reklama

Leszek Eliński nowym sternikiem Polonii

25/03/2015 11:39

20 marca br. członkowie Miejskiego Klubu Sportowego „Polonia” powierzyli stanowisko prezesa 62-letniemu Leszkowi Elińskiemu. Wybór nowego prezesa związany był z rezygnacją z tego stanowiska przez kierującego klubem przez ostatnie siedem lat Adama Lisowca.

Nowy sternik przemyskiej Polonii jest wychowankiem klubu. Grał w piłkę nożną w trampkarzach, juniorach i seniorach. Po zakończeniu czynnego uprawiania sportu, poświęcił się pracy społecznej w klubie, pełniąc różne funkcje, ostatnio funkcje wiceprezesa do spraw sportowych. Z zawodu jest nauczycielem. 

Przed przejściem na emeryturę kierował oświatą w gminie Krasiczyn. W pracy nowemu prezesowi pomagać będą: Józef Lewicki i Paweł Polański jako wiceprezesi. Paweł Polański będzie tez pełnił funkcję sekretarza klubu. Skład zarządu uzupełniają: Mariusz Banaś i Robert Wróbel. Komisją rewizyjną kierować będzie Ryszard Kogutkiewicz.

Jak Leszek Eliński chciałby kierować klubem? – Pomimo, że nie jestem nowym w działalności klubu, to obejmując funkcję prezesa, chciałbym dokładnie przeanalizować sytuacje osobowa i finansową klubu. Ta da mi podstawę do wytyczenia realnych kierunków w działalności klubu. Widzę je w trzech płaszczyznach. Pierwsza to odbudowanie wiarygodności klubu, poprawa jego wizerunku na zewnątrz, podejmowanie działań sportowych i organizacyjnych, na które stać będzie klub. Drugim kierunkiem to poprawa bazy sportowej. Zaplecze socjalne mamy niezłe, ale otoczka budynku klubowego budzi już zastrzeżenia. Wymagany jest remont stadionu, poprawa jego estetyki, wygody oglądalności widowiska sportowego na stadionie. Tu liczę na pomoc gospodarzy miasta, bo sami nie damy rady zrealizować tego zadania. Trzecią sprawą to sama działalność sportowa. Polonia praktycznie zeszła do roli jednosekcyjnego klubu, sukcesywnie grzebiąc tradycje innych sekcji. W obecnej sytuacji chciałbym się skupić na piłce nożnej. Szkoleniu młodzieży, dbaniu o poziom gry i awansie seniorów. Nie wykluczam powrotu do działalności w sekcjach koszykówki mężczyzn i siatkówki kobiet. Wiem, że jest to zadanie trudne i nie da się go zrealizować szybko. Liczę tu na pomoc tych wszystkich, którzy czynnie wsparliby działania zarządu klubu. W ogóle liczę na wsparcie tych wszystkich, którym leży na sercu Polonia. I jeszcze jedno: chciałbym mieć dobre kontakty z prasą, mediami szeroko rozumianymi. Nie dla jakiegoś układu, przychylnej oceny. Chciałbym, aby mnie, zarząd klubu oceniano i przedstawiano opinii publicznej obiektywnie – wyjaśnił L. Eliński.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    młodzi zawodnicy - niezalogowany 2015-03-25 20:53:35

    Gratulujemy i życzymy nowemu prezesowi wytrwałości i konsekwencji działania a przede wszystkim prawdomówności i dotrzymywania obietnic. Współpraca z trenerami, kibicami i wszystkimi sympatykami Polonii mile widziana !Walczmy wspólnie o nasz klub!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2015-03-26 11:12:50

    Czarno to widzę.Z wyglądu nie  lepszy niż poprzednik a i pochodzenie polityczne  z tego samego źródła nie mówiąc o tym, że tyle lat patrzył na to wszystko i nie reagował. Czy w Przemyślu naprawdę nie ma wartościowych fachowców menagerskich? Nie pojmuję - jak można stowarzyszeniu żyjącemu z pieniędzy publicznych, pozostawiać do samodzielnego wybierania kolejnych  kolesi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ddd - niezalogowany 2015-03-27 08:22:24

    Ci ktorzy chcieli cos zmienic szybko zostali sprowadzeni na ziemie przez układ panujacy w klubie,marazm i nic wiecej,nowy sternik przez lata sidział w klubie wiec powiem tak-zamienił stryjek siekierke na kijek,teraz jest jedna sekcja,wiec prezes jest zadowolony

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama