Poniedziałek, 15 stycznia dla 46-letniego mieszkańca Lubaczowa mógł się skończyć tragicznie. Na szczęście, w porę zareagowali policjanci.
Około g. 12.30, lubaczowscy funkcjonariusze na ul. Słowackiego zauważyli leżącego na ławce mężczyznę. Jak przekazali – kontakt z nim był utrudniony, miał siną twarz i dłonie, dodatkowo był wychłodzony. Niezwłocznie wezwali na miejsce karetkę pogotowia, a do czasu przyjazdu ratowników zajęli się 46-letnim lubaczowianinem.
„Zima to wyjątkowo trudny okres dla osób bezdomnych, bezradnych i samotnych. Jak co roku, kiedy temperatury na zewnątrz, zwłaszcza w nocy, spadają blisko zera lub poniżej, policjanci w trakcie codziennych służby, sprawdzają parki, skwery, zarośla, miejsca rzadko uczęszczane, opuszczone budynki oraz ogródki działkowe. Starają się docierać wszędzie tam, gdzie mogą przebywać osoby bezbronne wobec zimna. Funkcjonariusze sprawdzają każdy sygnał, który dotyczy osób mogących potrzebować pomocy”
Reklama
– przypomina lubaczowska komenda.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze