Reklama

LKS Skołoszów „zaszalał” w Jastkowicach

Zwycięstwo i porażka to plon wyjazdowych spotkań dwóch naszych ekip w 20. kolejce IV-ligowych rozgrywek, która odbyła się 16 i 17 kwietnia br.

Nie wiedzie się wiosną beniaminkowi z Wiązownicy. Problem w tym, że ta droga wiedzie donikąd. Wciąż nie wiadomo, ile zespołów opuści IV ligę, ale KS Wiązownica, który po rundzie jesiennej był w dość komfortowej sytuacji, niebezpiecznie zbliża się do strefy, która może grozić relegacją do niższej ligi. W Kolbuszowej poniósł trzecią porażkę z rzędu.
W kratkę gra LKS Skołoszów. W minionej kolejce zdobył trzy bezcenne punkty w Jastkowicach i oby była to zapowiedź lepszych dni dla podopiecznych Rajmunda Gorczycy. Skołoszowianie wygrali 4:2 (2:2), a bramki zdobyli: Mateusz Buczkowski (14. min), Marcin Gagat (36. min), Kamil Buczkowski (63. min) i Łukasz Tyrawski (88. min).

Kolbuszowianka Kolbuszowa – KS Wiązownica 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 K. Maca 41. min.
Kolbuszowianka: Kozioł – Hus, Ł. Maca, Cieślik, Skowron – Guzior (34. Fryc), Leśniowski (63. Dziedzic), Saj, Dziewit (72. Sidor) – Korab (88. Radoń), K. Maca.
Wiązownica: Mikus – Luft, Kubas, Bartnik, Fudali – Halejcio, Stefan (81. Iwański), Czub, Soczek – Misiąg (46. Hołub) – Gawłowski.
Sędziował: Marcin Konefał (Mielec). Żółte kartki: Ł. Maca oraz Misiąg, Czub i Luft. Widzów: 150.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama