Reklama

„Lucek” na łopatkach. Udany rewanż Kolpinga FRAC

Palmiarnia w 2. kolejce trwającego sezonu sprawiła psikusa Kolpingowi FRAC, pokonując ich w Jarosławiu 3:1. Jedyny punkt dla gospodarzy zdobył wówczas Robert Floras, a nieosiągalnym dla miejscowych był znakomity Japończyk Taku Takakiwa. Dzisiejszego (11 stycznia br.) wieczoru podopieczni Kamila Dziukiewicza wzięli rewanż.

Zespół z Ziemi Lubuskiej po dobrym starcie w ostatnich meczach spisuje się przeciętnie. Zielonogórzanie przegrali pięć pojedynków z rzędu i wcale nie zanosiło się na odwrócenie bessy. Z jednego powodu – brak w składzie wspomnianego Takakiwy, a także legendarnego Szweda Joergena Perssona. W ich miejsce desygnowani są do gry młodzi pingpongiści, którzy dopiero zbierają ligowe doświadczenie. W meczu z Kolpingiem FRAC takowym był Kamil Nalepa.
Trener Dziukiewicz, mimo że „Wandżi” jest w przysłowiowym gazie, nie zdecydował się wystawić go w otwierającej spotkanie grze przeciwko Lucjanowi Błaszczykowi. Ten zapewne nie do końca przywilej przypadł Bartoszowi Suchowi, który wywiązał się z zadania znakomicie. Wynik podwyższył Wang, choć sensacyjnie uległ w I secie młodziutkiemu Nalepie. Bardzo zacięty pojedynek stoczyli Czech Miroslav Horejsi i Robert Floras. Kiedy wydawało się, że wychowanek GimTeamu Stalowa Wola jest na straconej pozycji, bo przegrywał już 2:0, podniósł się z kolan i doprowadził do piątego seta. W nim jednak nie miał za wiele do powiedzenia i mimo „uników”, musiało dojść do konfrontacji „Lucka” z „Wandżim”. Zawodników, którzy niedawno wspólnie zdobywali medale na międzynarodowych mistrzowskich turniejach w deblu. Lider Kolpinga FRAC potwierdził znakomitą dyspozycję na początku roku. 11-krotny mistrz Polski w grze pojedynczej, 15-krotny mistrz w grze podwójnej, wielokrotny medalista Mistrzostw Europy pohulał tylko w I secie. Potem przewaga lidera gości nie podlegała żadnej dyskusji.

Palmiarnia Zielona Góra – Kolping FRAC Jarosław 1:3
0:1: Lucjan Błaszczyk – Bartosz Such 0:3 (6:11, 12:14, 9:11)
0:2: Kamil Nalepa – Wang Zeng Yi 1:3 (11:4, 8:11, 8:11, 6:11)
1:2: Miroslav Horejsi – Robert Floras 3:2 (11:9, 11:9, 9:11, 9:11, 11:2)
1:3: Lucjan Błaszczyk – Wang Zeng Yi 1:3 (11:4, 8:11, 8:11, 7:11)


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama