– Ja jestem medycki i pamiętam, jak w czterdziestym piątym, kiedy Sowieci nas wypędzali, cała Medyka szła i płakała – opowiadał mieszkańcom Medyki, którzy przyszli obejrzeć rekonstrukcję wydarzeń sprzed ponad siedemdziesięciu lat, Jerzy Kościelny.
Trzeciego czerwca, przed piętnastą, na terenie dawnego PGR-u były już tłumy. Mieszkańcy Medyki i okolicznych wiosek czekali na zapowiedzianą rekonstrukcję. Trzeba przyznać, że opuszczone i zrujnowane budynki, ozdobione czerwonymi flagami i gwiazdami, stanowiły bardzo realistyczne tło wydarzeń, które rozegrały się tu ponad siedemdziesiąt lat temu.
Rekonstrukcja rozpoczęła się lekcją w radzieckiej szkole, z której uciekli uczniowie, nie chcąc się uczyć rosyjskiego. Potem w wiosce pojawili się enkawudziści i w brutalny sposób, wśród krzyków i płaczów[paywall], wypędzili polską ludność, pozostawiając tylko rodziny mieszane. Zaczęły się rządy Sowietów, które trwały do maja 1948 roku.
W kolejnej świetnie odegranej scenie przy stole spotkali się sowiecki komisarz w stopniu pułkownika i przedstawiciele polskich władz, którym komisarz przekazał zwrócone wioski. Na zakończenie urzędowych czynności na stole, jak to było wtedy w zwyczaju, pojawiła się butelka samogonu, a do wioski weszli polscy żołnierze, którzy bez pardonu wysiedlili Ukraińców za granicę. Wtedy od strony Hurka pojawili się powracający medyccy. Z tobołami, sprzętami, bydłem po trzech latach poniewierki wracali do swoich gospodarstw. Uściski, powitania, polskie flagi. Medyka znowu jest polska.

Przez trzy lata na mapie Polski nie było Medyki. W sierpniu 1945 roku, na podstawie umowy podpisanej 11 lutego 1945 roku przez „wielką trójkę” w Jałcie, Medyka znalazła się w granicach Związku Radzieckiego. Ludność polską wypędzono za granicę, która wtedy przebiegała w okolicach Hurka.
Dopiero trzy lata później na posiedzeniu Mieszanej Komisji Delimitacyjnej z 27 stycznia 1947 roku strona polska przedstawiła do rozpatrzenia propozycję w sprawie odchylenia (wyrównania) linii granicznej koło stacji Medyka. Co ciekawe uzasadniano to względami technicznymi.
W uzasadnieniu napisano: „Stacja Medyka była dotychczas głównym punktem przeładunkowym dla pociągów idących z ZSRR do Polski i na odwrót. W związku z tym, iż linia graniczna koło stacji Medyka przebiega po linii torów wejściowych, Polska nie może utrzymać stacji Medyka, jako punktu przeładunkowego, ponieważ semafor oraz tarcza ostrzegawcza znajduje się nie bliżej niż o 100 metrów od torów wjazdowych, zaś tarcza ostrzegawcza – o 700 metrów, co nie może być zachowane przy obecnym przebiegu linii granicznej”.
Sowieci uwzględnili ten argument i zdecydowali się zwrócić Polsce Medykę i sąsiednie wioski. Przekazywanie przez sowietów terytorium wraz z nową linią graniczną oraz mieniem trwało ponad rok – do maja 1948 r. Ukraińcy zostali repatriowani do USRR, a we wsi pozostały rodziny mieszane.
Medyccy mogli wreszcie wrócić do opuszczonych przed trzema laty domostw. Wtedy też wrócili wysiedleni mieszkańcy Siedlisk i Jaksmanic.

fot.Jacek Szwic
Polscy żołnierze wysiedlają Ukraińców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze