Przeworszczanie mają nie byle jaki powód do radości. A to w związku z powrotem odnalezionego w Japonii dzieła przypisywanego włoskiemu artyście Alessandro Turchiemu. Obraz „Madonna z Dzieciątkiem” z przełomu XVI i XVII wieku został uznany za stratę wojenną z pałacu w Przeworsku.
Dzieło zostało zidentyfikowane na aukcji w Tokio, która odbyła się w styczniu ub. r. Pomogły w tym specjalistyczne narzędzia informatyczne pracowników Departamentu Restytucji Dóbr Kultury MKiDN. – Natychmiast nawiązaliśmy kontakt, jednak ze względu na okres pandemii był on utrudniony. Barierą okazała się też kwestia kulturowa i historyczna. Wszystko udało się jednak doprowadzić do szczęśliwego zakończenia – mówił podczas konferencji prasowej prof. Piotr Gliński.
Pierwsza w historii polska strata wojenna odnaleziona na Dalekim Wschodzie miała najpierw zostać wywieziona do Niemiec (prawdopodobnie w 1940 roku), by następnie pojawić się na aukcji w Nowym Jorku, po czym trafić do Japonii. Obraz „Madonna z Dzieciątkiem” pochodzi z kolekcji Lubomirskich z Przeworska.
– Najprawdopodobniej przekażemy go do budowanego w tej chwili we Wrocławiu Muzeum Książąt Lubomirskich. Tę inwestycję realizuje Zakład Narodowy im. Ossolińskich – nasza państwowa instytucja. Być może wcześniej pokażemy dzieło również w Muzeum Regionalnym w Przeworsku. Obraz prezentuje się pięknie – przekazał szef resortu kultury. Podkreślił też, że dom aukcyjny Mainichi Auction Inc. – po zapoznaniu się z historią dzieła i jego losami – w porozumieniu z posiadaczem obrazu „Madonna z Dzieciątkiem” zdecydował się zwrócić dzieło do Polski bezkosztowo.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze