Reklama

Miejsce spacerowe lub boisko dla dziatwy na starym cmentarzu. Wędrówki zmarłych

01/11/2017 14:00

Nie tylko w kulturze chrześcijańskiej groby nazywane są miejscem wiecznego spoczynku, co oznacza, że powinny być nienaruszalne. Jednak w historii różnie z tym bywało.


fot.Jacek Szwic
– Szkoda, że nie można odcyfrować napisu – żałuje P. Michalski.


fot.Jacek Szwic
Kwatera 19. Na pierwszym planie nagrobek biskupa Śnigórskiego.

W Echu Przemyskim nr 17 z 27 lutego 1902 roku, w sprawozdaniu Rady Miejskiej czytamy: „Nad wnioskiem magistratu w sprawie uregulowania starego cmentarza rozwiązała się gorąca dyskusja. Magistrat postawił wniosek, aby ten cmentarz exekrować, a szczątki zmarłych przenieść na nowy cmentarz i uzyskać od władz kościelnych prawo do excypowania terenu po starym cmentarzu i przeznaczyć na miejsce spacerowe lub boisko dla dziatwy”.

Miesiąc później w tym samym Echu Przemyśla ukazało się ogłoszenie następującej treści: „W celu zapobierzenia profanacyi dawnego cmentarza chrześcijańskiego (...) Rada miejska postanowiła przenieść znajdujące się tam jeszcze pomniki i zwłoki na nowy cmentarz i wzywa rodziny posiadające na wyżej wymienionym cmentarzu groby osób im drogich, ażeby istniejące tam jeszcze nagrobki i zwłoki najpóźniej do 30 czerwca 1902 roku przenieśli na nowy cmentarz i w tym celu zgłosili się do Magistratu, który w sprawie przeniesienia nagrobków i zwłok udzieli wszelkich wyjaśnień i ułatwi przeniesienie”.

Reklama

Wędrówka umarłych

Nie wszystkim się to podobało. Ksiądz kan. Podoliński wniósł interpelację, aby stary cmentarz, jako miejsce wiecznego spoczynku zmarłych, pozostawić nietknięte, bo rozpoczęła się wędrówka umarłych po różnych miejscach i z bólem serca przychodzi patrzeć na to dzikie barbarzyństwo. Po wędrówce, względnie przeniesieniu niektórych zmarłych, nagrobki kamienne, na których jeszcze można odcyfrować nazwiska, przewożone były na Targowicę.

Na nic zdał się protest księdza. O tym, że nie wszystkie groby zostały przeniesione, świadczą prace archeologiczne i kości znajdowane podczas remontów przy dzisiejszej Konarskiego.

Reklama

Kwatera 19

– Chodźmy teraz do miejsca, w którym stoją nagrobki przeniesione z tamtego cmentarza – P. Michalski prowadzi w górę, za kaplicę, do kwatery dziewiętnastej.

– Na radzie miasta padł pomysł, aby z przeniesionych tu starych nagrobków zrobić coś na kształt piramidy, jednak nie wypalił. Natomiast najstarsze kamienne nagrobki i jeden żeliwny przeniesiono w jedno miejsce, właśnie do kwatery dziewiętnastej. Prawdopodobnie są to nagrobki zmarłych, których rodziny stać było na ich przeniesienie. Najstarszy pochodzi z tysiąc osiemset szóstego roku. Niestety napis jest nieczytelny. Inne pochodzą już z lat późniejszych. Pod tym żeliwnym spoczywa greckokatolicki biskup Śnigórski, o czym pewnie nie wiedzą mieszkańcy ulicy jego imienia. Nieco dalej jest odrestaurowany niedawno nagrobek greckokatolickiego księdza Iwana Mohylnickiego. Uważam, że jeżeli chce się poznać historię miasta, to nie można pominąć cmentarzy. – P. Michalski kończy wycieczkę po cmentarzu, choć naprawdę mógłby jeszcze godzinami opowiadać o historii miasta.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości