Środa, 2 sierpnia. Przed jednym z bloków na tzw. nowym osiedlu w Korytnikach, przy beczce z wodą zgromadziło się kilkoro mieszkańców i pomstuje na urząd gminy. Wtórują im inni stojący w cieniu pod blokiem.
„W sobotę, 10 czerwca, praktycznie przez cały dzień była przerwa w dostawie wody, natomiast w piątek i niedzielę poza przerwami dostawy ciśnienie było tak niskie, że również uniemożliwiało użytkowanie wody na cele bytowe, takie jak przygotowanie posiłków i korzystanie z urządzeń sanitarnych” – uskarżali się w piśmie.– Zrobili ujęcie wody, ale na terenie zalewowym i woda stamtąd jest brudna i śmierdząca, więc nie nadaje się do użycia w domu – mówi jeden z mężczyzn. – A przy gospodarstwie rolnym są dwa nieczynne zbiorniki, które należałoby wyczyścić i mogłyby nam służyć, ale wójt mydli nam oczy jakimś nowym ujęciem w Olszanach, które dopiero jest w planach.
Ktoś inny wylicza: – Na starym osiedlu mieszka około pięćdziesięciu rodzin, na nowym jakieś siedemdziesiąt, to razem prawie czterysta osób, więc jak może dla wszystkich wystarczyć beczka, w której mieści się dwa i pół kubika wody.
– Mam ojca po wylewie, z cukrzycą. Ma siedemdziesiąt siedem lat i nie wstaje z łóżka – opowiada jedna z kobiet. – Wymaga stałej opieki i częstego mycia. Zadzwoniłam do wójta z pytaniem, co mam zrobić w tej sytuacji, na co on poradził, żebym zaniosła ojca pod beczkę i tam go umyła. Jak to usłyszałam, aż się popłakałam ze złości. – Wiem, że wodę trzeba oszczędzać, więc kupiłam zmywarkę, ale co z tego, kiedy jej nie używam, bo nie ma wody – dodaje kolejna mieszkanka.
– Jak może być dobrze, skoro czterdzieści procent wody gdzieś znika. Tak przynajmniej napisano w protokole z sesji rady gminy z dwudziestego pierwszego kwietnia. A my wszyscy za te straty płacimy – gorączkuje się jeden z mężczyzn.

fot.Jacek Szwic
Z kranów ledwo kapie albo wcale nie ma wody.
– Mieliśmy awarię sieci wodociągowej i przez dwa dni dowoziliśmy wodę w beczce, ale została szybko usunięta i już wszędzie jest woda – tłumaczy wójt Gminy Krasiczyn Tadeusz Bobek.
– Ogólnie mamy na terenie gminy problem z wodą. W tej chwili oczekujemy na pozwolenie na budowę wodociągu z drugiego ujęcia, które planujemy zrobić w Olszanach. Mamy zabezpieczone fundusze, żeby już w sierpniu ogłosić przetarg i prawdopodobnie już we wrześniu będzie woda z Olszan. Muszę podkreślić, że na terenie gminy mamy coraz więcej odbiorców wody, bo wzrasta ruch turystyczny. Ponadto na terenie gminy funkcjonuje kilkanaście gospodarstw agroturystycznych i wody brakuje, a wodociąg, który prowadzi do Korytnik, ma mały przekrój i stąd te problemy. Ponadto w wielu gospodarstwach ludzie nie stosują się do moich zaleceń, żeby w tym okresie oszczędzać wodę i nie używać jej do napełniania basenów ani do podlewania grządek, a jedynie do celów bytowych – kończy wójt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wójt i tak ma to gdzieś . Ważne żeby się hajs zgadzał , no ale sami go wybraliście .
Ależ to się teraz wszystko "rozbestwiło" - 2-3 dni wody nie ma i już lament. A jak ludzie w Korytnikach żyli przez 60 lat po wojnie bez wody?!
Dwa trzy dni wody nie było wogole, ale tak jest ze w weekendy od paru miesięcy jest praktycznie zerowe ciśnienie nawet prania nie zrobi a w upały nawet nie w tyg wody co chwilę brakuje, to już drugi rok z rzędu mamy XXI wiek już.......
Mi woda i tak nie potrzebna ja się nie myje
W Sudanie wogole wody ludzie nie maja a tu robicie publike o 3 dni. Skoro wody nie ma od dwoch lat to w czym praliscie i sie kapaliscie do tej pory?;D uspokojcie sie jutro bedzie lepiej;D swiat jest piekny inni maja gorzej;) kochajmy sie i badzmy ludzmi;D.
Racja nic wam sie nie stanie jak 3 dni brudni będziecie teraz ciepło po 36 stopni to można w sanie się umyć. Pozdrawiam Kazia
bRudii Ty to jesteś puszkin... Hahaha xD
2017 rok -Korytniki, Wapowce, Bełwin, Łętownia bez wody i kanalizacji - do roboty Panie Wójcie - to są elementarne potrzeby mieszkańców.
O proszę wody jest w cholerę
No wreszcie ktoś się próbuje postawić wojtowi. Nie ma wody? Nie ma nic w tej gminie! Młodzi ludzie chcą żyć blisko rodzin, ale się nie da. Nie w tej gminie. Zero perspektyw.Niech gmina przestanie kraść i da coś od siebie. Starsi ludzie nic nie zmienia. On może argumentuje to tym, ze woda niepotrzebna, bo w jego czasach nic nie było i jakoś przeżył.
Obtenir un prêt légitime a toujours été un gros problème pourles besoins financiers du client.La question du prêt et de la sécuritéIl est quelque chose que les clients sont de plus en plus préoccupés parJe suis à la recherche d'un prêt d'un prêteur légitime. Taux d'intérêtMon crédit est de 3% et le minimum que je donne sous la forme deest prêt en 2000, dont le montant maximal10.000.000. Si vous êtes intéressé à obtenir une aide financièrecontacter aujourd'hui Mme CANDELLIER: jennifercandellier1@gmail.com
Wójt i tak ma to gdzieś . Ważne żeby się hajs zgadzał , no ale sami go wybraliście .
Ależ to się teraz wszystko "rozbestwiło" - 2-3 dni wody nie ma i już lament. A jak ludzie w Korytnikach żyli przez 60 lat po wojnie bez wody?!
Jak żyć bez wody?. krótko