– Nie wiem dlaczego dla hobby kilku osób, których większość nawet nie mieszka na terenie gminy Laszki, kilka tysięcy ludzi musi wsłuchiwać się w warkot silnika – narzeka kobieta mieszkająca w sąsiedztwie lotniska w Laszkach. Interweniują też inni.
„Początkowo z lotniska w Laszkach startowały głównie szybowce. O tym, że istnieje, można się było przekonać tylko dzięki znakom. Jakiś czas temu pojawiły się również małe samoloty. Niestety[paywall] ich użytkownikom brak wyobraźni i odrobiny zrozumienia dla innych. Dlatego gdy pogoda sprzyja, weekend upływa pod znakiem warkotu samolotowego silnika. Chciałoby się usiąść wśród zieleni, rozkoszować się ciszą, ale nie da się” – piszą mieszkancy. – Samoloty są słyszalne na terenie kilku miejscowości: Charytan, Laszek, Miękisza Nowego, Miękisza Starego, Tuchli. Czy naprawdę nie ma żadnych obostrzeń, norm dotyczących hałasu? Czy jest jakieś uzasadnienie dla istnienia tego obiektu? Rozumiem, że latanie to sport dla bogatych i może lotnisko ma spory udział w przychodach gminy, ale chyba hobby kilku osób nie jest najistotniejsze. Jeżeli nie ma co liczyć na rozsądek użytkowników lotniska, to czas wprowadzić jakieś zdrowe zasady w korzystaniu z obiektu, tak by nie był on uciążliwy dla mieszkańców – komentuje autorka interwencji. Narzekający zastanawiają się, jakie korzyści przynosi lotnisko i jakie wpływy generuje. Czy odpowiadają one uciążliwościom? – Rozumiemy dni robocze, pracują maszyny rolnicze, ale dlaczego w sobotę, a już w szczególności w niedzielę, jedyne co da się usłyszeć za oknem to warkot samolotowego silnika? – pytają.

fot.Roman Kijanka
Lotnisko w Laszkach to też imprezy gromadzące tysiące widzów.
Sezon lotów się kończy. Od listopada aż do maja lotnisko praktycznie zamiera. D. Ćwiękała mówi, że aeroklub czyni starania o stworzenie jeszcze jednego, odciążającego Laszki lotniska. – Staramy się być jak najmniej uciążliwi. Przestrzegamy nałożonych norm i unikamy obszarów zabudowanych – zapewnia.
Trudno jednak liczyć, że przy lotnisku będzie cicho.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ten aeroklub niech przeniosą jak najdalej wkurza mnie to że latają na okrągło a dzieci się boją i nie chcą na dwór wychodzić i gdzie tu logika
Jaki tam hałas... szybowce są cichsze od samochodów....a mało prawdopodobne, ze kiedyś wyląduje tam Antonov.... Bo jak na razie tylko jego dźwięk, moglbym uważać za hałas, mimo iż piękny :D
Ciemnota. Jak w znanej miejscowości wypoczynkowej, niejaki piekny maniek urządza burdy przez całą noc to nikomu to nie przeszkadza, ale jak jakiś mały samolocik przeleci raz na jakis czas to larum. Ciemnota podkarpacka razem z pisem wzietym do kupy to naprawdę szczyt hipokryzji.
Te samoloty to porażka latają nisko i wielokrotnie nawracają nad moja miejscowością w spokoju posiedziec na zewnątrz nie można. Wcześniej jak były same szybowce to było ok. Panie prezesie sam pan wiesz jaka jest prawda a wasze lotnisko to jest w czołówce wypadków nie mówiąc jak młodzieżówka dorwie się do takiego samolotu i latają jak oszaleli myśląc że są asami przestworzy. Nagram kiedyś film z tych eskapad i udostępnienie dla niedowiarków.
I napewno jeszcze kury przestały nieść jajka. :P
Ludziom wszystko przeszkadza,co za zacofanie
A mieszkańcy coś mówili że im się kury nie niosą a krowy mleka nie dają przez ten hałas ?? :)
Hałas jest przyczyną wielu chorób, coraz trudniej się przed nim uchronić, uciec. Znacznie bardziej niż opisany w artykule problem, doskwiera nam wszystkim to, co serwują nam motocykliści. Pewnie z 90% przedstawicieli tej bandy ma rozwiercone wydechy nie spełniające norm emisji hałasu. A podkarpacka policja nie robi NIC, by ten proceder ograniczyć nie wspomniawszy o zlikwidowaniu.
Wiatraki, słupy energetyczne, teraz lotniska. Cofnijmy się do średniowiecza, będzie idealnie.
ponoć jeden pilot nie zdążył wylądować i z powietrza musiał się zesrać na Mańka chałupę
a hahahahahahahahahahahahahahaha ufff ale sie pośmiałam!dziękuje za poprawę humoru :)
nie możliwe! wiem z wiarygodnego źródła że dostają pampersy !
Wstyd się przyznać, że mieszka się w takiej miejscowości. Pcim, Kłaj, Wąchock to pikuś z tym, czym jeszcze błysną mieszkańcy Gminy.
Co byś Gościu rzekł, gdyby Twoje " króliki nogi połamali gdy uciekali przed latającym szybowcem" ( cyt. pochodzi z zebrania tut. mieszkańców). A co z dzwonami w świątyniach, dopingowanie Hetmanowi ? A tak poważniej niech "pisarz" artykułu znajdzie mądrzejsze tematy, W Laszkach mieszkają ( obok tych, którym wszystko co niesie cywilizacja jest złem) mądrzy ludzie. Stagnacja to cofanie się. Pzdr.
w lecie na pewno wkurza bo brzęczą tymi małej mocy silniczkami do zmierzchu
Gdyby to latał ojciec dyrektor, wszystko byłoby w porządku. Mochery rządzą.
To ile samolotów ląduje lub startuje na godzinę na tym lotnisku?
W Laszkach dzieci wychodzą na pole, nie na dwór!
ćwiękała waży chyba ok 200 kg . Widziałem go w tv! No oczywiscie w okularka pilockich. On nie ma prawa latać taką wagą w samolocie nawet jako pasażer .
Co za ciemnota
ciemnota podkarpacka nic więcej
Ten aeroklub niech przeniosą jak najdalej wkurza mnie to że latają na okrągło a dzieci się boją i nie chcą na dwór wychodzić i gdzie tu logika