Reklama

Mieszkaniec: – Jesteśmy zawiedzeni nową władzą. To nie tak miało wyglądać!

Teren osiedla nr 13 „Przemysława” w Przemyślu jest poprzecinany dziesiątkami małych uliczek, których stan nawierzchni woła o pomstę do nieba. Jak tak dalej pójdzie, kierowcy samochodów zaczną gremialnie oddawać zarządcę dróg – czyli miasto – do sądu. Mają już dość comiesięcznych wizyt w warsztatach samochodowych.

Ulice: Balickiego, Benszówny, Chocimska, Fischera, Grochowska, Kupały, Krakusa, Mieszka I, Domowa, dolny fragment Tatarskiej czy Wandy to – zdaniem zarządu osiedla – te, które wymagają natychmiastowej interwencji odpowiedzialnych służb. Po zimie stan ich nawierzchni wygląda fatalnie[paywall].

– Do naprawy nadaje się większość. Zdajemy sobie sprawę, że nie ma pieniędzy. Ale na to muszą się znaleźć. Co roku robimy przegląd ulic na terenie osiedla i przedstawiamy wnioski i potrzeby. 13 marca wystąpiliśmy z pismem, aby w trybie przyspieszonym dokonać choćby napraw cząstkowych. Kilka razy już występowałem z tym problemem podczas sesji rady miasta. Pokazywaliśmy te ulice zastępcy prezydenta Bogusławowi Świeżemu i dyrektorowi Zarządu Dróg Miejskich Jackowi Cieleckiemu. Na razie bez jakiegokolwiek odzewu – opowiada przewodniczący zarządu osiedla nr 13 „Przemysława” Henryk Hawryś. – Tutaj też mieszkają ludzie. Ludzie, którzy sumiennie płacą podatki, a są zmuszeni żyć jak w dziewiętnastym wieku. Przecież to nienormalne, aby co chwilę jeździć do mechanika – dodał.

Reklama

Zamknąć ulice i będzie spokój

Mieszkańcy nie wierzą już w jakiekolwiek zapewnienia władz.– Ani prezydent Choma nam nie pomógł, ani, jak przypuszczamy, nie zrobi tego prezydent Bakun, choć w kampanii wyborczej mamił wspaniałymi hasłami – usłyszeliśmy od mieszkańców kilku ulic.

– Na jednym ze spotkań z panem prezydentem powiedzieliśmy wprost, żeby po prostu pozamykali te wszystkie ulice i będą mieć święty spokój. Bo innego wyjścia nie widzimy – stwierdził H. Hawryś.

– Wie pan, jak powinno być? Ano tak, że powinniśmy oddać władze miasta do sądu za notoryczne uszkadzanie samochodów i żądać odszkodowania. Tak, jak robią to w innych miastach. Ale pewnie tego nie zrobimy, bo wciąż liczymy, że się nad nami zlitują – dodał mieszkaniec ulicy Kupały.

Reklama

Obiecanki cacanki

– Wciąż nam mówią: poczekajcie, zrobimy to później. Jest wiele innych, ważniejszych miejsc. Tyle że nie czujemy się mieszkańcami drugiej kategorii. Nie rozumiem, dlaczego nikt nie jest w stanie zrozumieć prostych zasad fizyki. To teren górzysty. Każdy opad sprawia, że woda spływa i drąży. Bardzo szybko tworzy mniejsze lub większe dziury. Studzienki ściekowe są nieczyszczone od lat – powiedział przewodniczący H. Hawryś.

– Mówimy wprost: jesteśmy zawiedzeni nową władzą. To nie tak miało wyglądać! – podsumował jeden z mieszkańców ulicy Grochowskiej.

Reklama

Zapewnią przejezdność ulic...

Wspomniany przez przewodniczącego H. Hawrysia przegląd ulic wskazał także inne, które wymagają tzw. napraw pozimowych. To m.in.: Czachowskiego, Czerwieńska, Demeskiego, Federkiewicza, Grota-Roweckiego, Rodzinna, Skalna, Stachiewicza, Sucharskiego, Szykowskiego, Zaleskiego czy Żwirowa. Na niektórych wypadałoby popracować nad zdeformowaną trylinką, na innych uzupełnić ubytki w płytach betonowych.

Na wspomniane przez H. Hawrysia pismo z 13 marca br. najpierw odpowiedział zastępca dyrektora ZDM w Przemyślu Piotr Bartocha. Wyjaśnił, że w ramach pieniędzy z budżetu miasta na bieżące utrzymanie dróg, na terenie osiedla zostaną wykonane remonty cząstkowe. Takie, które zapewnią przejezdność ulic.

Reklama

Potem do dokumentu odniósł się zastępca prezydenta Bogusław Świeży. Powiedział to samo, dodając, że remonty na ulicach mających nawierzchnię betonową, z kruszywa czy elementów betonowych prefabrykowanych, będą uzależnione od pieniędzy, jakie pozostaną po remontach cząstkowych nawierzchni bitumicznych. Można tylko domniemywać, że skoro na te drugie brakuje funduszy, to o poprawie ulic np. z nawierzchnią z płyt betonowych mieszkańcy mogą zapomnieć.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    M - niezalogowany 2019-06-17 19:06:25

    Jakby pis zostawił w budżecie jakieś pieniądze po sobie to może byłoby na jakieś remonty...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fdas - niezalogowany 2019-06-17 20:24:04

    Przez 20 lat będzie  biadolenie , to wszystko wina PiS .Czas wziąść dupę w troki i do roboty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tońcio - niezalogowany 2019-06-17 20:53:15

    Cytat  ,, Teren osiedla nr 13, Przemysława,, w Przemyślu , jest poprzecinany dziesiątkami małych,,  Co pan Godos?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama