Reklama

Mieszkanka gminy Jarosław straciła ok. 120 tys. zł

30/07/2024 12:58

Schemat działania przestępców podających się za pracowników infolinii bankowej lub departamentu bezpieczeństwa banku jest zawsze bardzo podobny. Niestety, na własnej skórze przekonała się o tym 35-letnia mieszkanka gminy Jarosław.

Rozmawiając z rzekomymi pracownikami banku i policji, dała się namówić na zaciągnięcie kredytu i przelanie pieniędzy na wskazany rachunek bankowy.

W policyjnym zgłoszeniu podała, że w pierwszej połowie lipca skontaktowali się z nią telefonicznie „pracownik policji i pracownik departamentu cyberprzestępczości z banku”, którzy poinformowali ją, że jej dane zostały wykradzione i na ich podstawie złożony został wniosek kredytowy. W trakcie rozmowy wskazali,  że kobieta osobiście musi się udać do najbliższej placówki wskazanego banku, by wypłacić pieniądze i wpłacić je na wskazane, bardziej zabezpieczone konto.

Reklama

35-latka, by uniknąć utraty pieniędzy postępowała zgodnie z instrukcjami. Zaciągnęła kredyt w wysokości 60 tys.zł w gotówce, a następnie wpłaciła je w jednym z bankomatów na wskazane konto. Po dokonanej wpłacie otrzymała powiadomienia na swój telefon komórkowy, że pieniądze w ramach tych wpłat, zostały zaksięgowane na koncie BIK.

– Kilka dni później, ponownie skontaktowali się z kobietą rzekomy pracownik policji i departamentu cyberprzestępczości. Rozmawiając z 35-latką, nakłonili ją do przeniesienia środków pieniężnych z innych kont bankowych, które posiadała, na wskazane przez nich konto. Zanim kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, straciła około 120 tys zł

Reklama

– poinformowała jarosławska komenda.

em.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama