Marek Rząsa (PO) próbował się dowiedzieć, dlaczego rolnicy z powiatu przemyskiego nie otrzymali odznak honorowych „Zasłużony dla Rolnictwa”. – Minister odmawia posłowi i obywatelom prawa do rzetelnej informacji – ocenia otrzymaną odpowiedź.
Sprawa związana jest z zaskakującą decyzją ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który odmówił przyznania rolnikom z powiatu przemyskiego odznak honorowych „Zasłużony dla Rolnictwa”. O ich przyznanie wnioskował starosta Jan Pączek. – Nigdy nie było takiego przypadku. Dziwi dodatkowo, że odpowiedź z ministerstwa nie miała żadnego uzasadnienia – powiedział.
Próbowaliśmy poznać argumenty ministra, jednak dowiedzieliśmy się tylko, że odznaki są nagrodami uznaniowymi i minister podejmuje decyzję po analizie wniosku. Co zaważyło, że rolnicy z przemyskiego na nią nie zasłużyli?[paywall] Tego nikt nam nie powiedział.
Interpelację w tej sprawie wystosował również poseł Marek Rząsa (PO). Otrzymał dokładnie taką samą odpowiedź, jak nasza redakcja. Nazwał ją „kuriozalną, wręcz arogancką”.
Niezadowolony wystosował drugą interpelację, zadając kolejne szczegółowe pytania, m.in. o to, na podstawie jakich przesłanek minister uznał, że rolnicy z powiatu przemyskiego nie zasługują na odznaczenie oraz kto w ministerstwie przeprowadzał analizę wniosków. M. Rząsa chciał też wiedzieć, ile w tym roku złożono wniosków o przyznanie odznaczeń „Zasłużony dla Rolnictwa” i ile z nich zostało przyznanych.
Wszystkich pytań było 8. J. Ardanowski nie odpowiedział na żadne. Odparł jedynie, że samo przedstawienie wniosku o nadanie odznaki nie obliguje go do jej przyznania. „Postanowienie
o nadaniu honorowego wyróżnienia jest bowiem wynikiem procedury analizy zawartego we wniosku uzasadnienia prezentującego sylwetkę danego kandydata oraz jego zasługi w
dziedzinie rolnictwa, rozwoju wsi oraz rynków rolnych” – napisał minister.
M. Rząsa jest taką odpowiedzią oburzony. – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wbrew zapisom Kodeksu postępowania administracyjnego, odmawia posłowi RP i obywatelom prawa do rzetelnej informacji. Nie odpowiada na proste pytania na zasadzie „nie, bo nie”, traktując resort jak swój prywatny folwark. Arogancja PiS-owskiej władzy sięga Himalajów. Właśnie przez pogardę dla zwykłych obywateli przegrali ostatnie wybory i następne też przegrają. Pycha zawsze kroczy przed upadkiem – powiedział.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Marek Rząsa ma szanse zobaczymy co potrafi załatwić?
Marszałek zbył pielęgniarki Minister zbył posła Przemyśl zbył pisDOBRA ZMIANA HONOROWEGO
a co P.Rząsa zdziałał i ZAŁATWIŁ dla miasta Przemyśla przez tyle lat będąc posłem VI, VII, i VIII kadencji = łącznie 12 lat. W tym czasie jego partia PO rządziła 8-m długich lat . Gdzie był wtedy Pan RZĄSA jako poseł?? Teraz chce grzać swoje "łapki" jak "ognisko" w mieście rozpalił kto inny?. A może panu Rząsie marzy się stołek europosła lub ciągłość dalszego posłowania w polskim parlamencie bo /wybory w 2019r/ ??? Cóż za nagła aktywność wstąpiła w tego pana aż strach by zawału nie dostał od tak nagłej roboty.
Panu ze zdjęcia już dziękujemy
Bliźniak Bryndala : D
NtyPONo i mamy nowego trola