Reklama

Młodzi się bawią, a mieszkańcy cierpią

06/08/2015 20:18

– Mamy długie wieczory, więc i okazję do skorzystania z lokalnych rozrywek. Nie dziwi mnie, że młodzi do późna przewijają się na ulicach Franciszkańskiej czy Kazimierzowskiej, ale jeśli zachowują się spokojnie, to wszystko jest w porządku. Natomiast jeśli pozwalają sobie na różnego rodzaju wybryki, jak krzyki czy chuligaństwo, ich obecność staje się nie do wytrzymania. Ostatnio nie można było uciszyć w żaden sposób wydzierających się podlotków, którzy kręcili się po Kazimierzowskiej. A gdzie jest wtedy straż miejska? Czy nie powinna częściej patrolować okolic Rynku i przyległych w czasie weekendów?

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asior - niezalogowany 2015-08-06 21:37:01

    Pragnę przypomnieć pisiakowi ,że mamy lato co za tym idzie że wieczory są długie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czerupa - niezalogowany 2015-08-06 22:29:33

    Jak stetryczałym staruchom i dewotom nie podoba się zamieszkiwanie w centrum miasta - z oczywistych względów od tysiącleci będące centrum całonocnych rozrywek - to niech się wyprowadzą na wieś albo gdzieś pod las na odludzie. Po co straż miejska - lepiej od razy wystrzelać.Powinni też wiedzieć, że jedynym miejscem gdzie jest - bijąca  decybelami w uszy, cisza - jest cmentarz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama