Reklama

Mobilne Muzeum Emigracji odwiedziło Przemyśl

29/08/2017 09:30

W ubiegły weekend na placu Dominikańskim stanęła mała przyczepa kempingowa, w której znajduje się nietypowe muzeum.

– Nasze działania w takich miejscowościach polegały na tym, że nawiązywaliśmy kontakt ze szkołą, domem kultury i prowadziliśmy warsztaty z dziećmi, które docierały do osób starszych. To one wcielały się w rolę reporterów i twórców wystawy. Robiły nagrania, zbierały pamiątki, fotografie i różne eksponaty, a potem, wykorzystując ten materiał, robiły ekspozycję w naszej przyczepie. Kiedy już wszystko było gotowe, przychodzili ich ojcowie, dziadkowie, oglądali i często jeszcze uzupełniali historię tej miejscowości. Temat akcji „Wisła” wypłynął naturalnie. W tym roku przypada jej siedemdziesiąta rocznica i ludzi, którzy pamiętają, jest już niewielu, a przy kolejnej okrągłej, osiemdziesiątej rocznicy prawdopodobnie nie będzie już komu o tym opowiadać. Ponieważ uważamy, że te prywatne historie wysiedlonych rodzin ukraińskich i łemkowskich należy gdzieś zarchiwizować, wymyśliliśmy nasze muzeum. Nie jesteśmy historykami, nie mamy warsztatu badawczego, dlatego nie tłumaczymy przyczyn czy skutków akcji „Wisła”. To zostawiamy historykom. My chcemy zachować i pokazać pojedyncze dzieje ludzi dotkniętych migracją, tym bardziej że często słyszeliśmy od tych ludzi, że jeszcze nikomu o tym nie opowiadali. Na dwa dni zatrzymaliśmy się w Przemyślu, a już jutro jedziemy w Bieszczady – kończy Sz. Żurek.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama