Policjanci z Dukli, patrolując miejscowość Jaśliska, chcieli zatrzymać do kontroli motocyklistę, który poruszał się bez włączonych świateł. Nie udało się. Zaczął uciekać...
Kierujący jednośladem na widok mundurowych gwałtowanie zawrócił i zaczął uciekać. Policjanci zaczęli go ścigać. Motocyklista, chcąc zgubić funkcjonariuszy, wjechał w szutrową drogę, gdzie... zderzył się z jadącym z naprzeciwka innym motocyklistą.
20-letni uciekinier z obrażeniami trafił do krośnieńskiego szpitala. Powodem ucieczki był fakt, że nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a jego pojazd nie posiadał ubezpieczenia i nie powinien być dopuszczony do ruchu drogowego. Mężczyzna odpowie przed sądem zarówno za kierowanie bez uprawnień, jak i niezatrzymanie się do kontroli drogowej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko stary, sprawdzony sposób Armii Krajowej może powstrzymać tą swołocz na dwóch kołach. Policja nie da rady.
Troche fortepianów szkoda, ale w sumie to w dobrej sprawie wyciszenia motocyklowej chołoty instrumenty te by zamilkły :)
Tylko stary, sprawdzony sposób Armii Krajowej może powstrzymać tą swołocz na dwóch kołach. Policja nie da rady.
Troche fortepianów szkoda, ale w sumie to w dobrej sprawie wyciszenia motocyklowej chołoty instrumenty te by zamilkły :)