Melancholijna estetyka, szczypta parodii, kult absurdu. Nuta w klimacie happy-sad, nu-disco. Treść liryczna, abstrakcyjna, trochę sprośna – tak swój album Groceries opisuje artysta wydający pod pseudonimem Wet-Man. Kim jest?

fot.ze zbiorów Tomasza Preficza
Tomasz Preficz: – Z wykształcenia nie jestem muzykiem a artystą projektantem. Jako poczciwy samouk muzyką zajmuję się hobbystycznie. Korzystam z okazji bytowania w świecie napchanym technologią programów i instrumentów, nieograniczonych możliwości komponowania.
Tomasz Preficz to rodowity przemyślanin, wychowany na osiedlu Kosynierów. Nie obca mu jednak włóczęga po świecie. Od 8 lat mieszka w Londynie.
Jako dziecko uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 14. – Byłem jednym z najgorszych uczniów w klasie. Lekcje muzyki niesamowicie mnie interesowały, jednak w tamtym czasie nauczanie tego przedmiotu było na mizernym poziomie. W skali od 1 do 10 dałbym -10. Dorastając, fascynowałem się majsterkowaniem, rysowaniem, malarstwem oraz sztuką i projektowania. Zajęcia sportowe – karate w SP 16 u Mieczysława Jałochy, na które uczęszczałem przez 5 czy 6 lat, pozwoliły mi wykształcić w sobie dyscyplinę i tym samym uratowały moje dzieciństwo od osiedlowego alkoholizmu, który wtedy panoszył się w Przemyślu jak zaraza – wspomina.
T. Preficz współtworzył tu grupę zakręconych muzycznie Dj’ów pod nazwą Decoction. – To był mój wstęp do świata muzyki, którego jeszcze wtedy nie rozumiałem, acz tę przygodę wspominam superpozytywnie. Sport i muzyka nadały pewną jakość mojej egzystencji – zaznacza.
Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej zaczął emigrować po Europie, by w 2007 wrócić do Przemyśla i podjąć studia dzienne na wydziale architektury wnętrz PWSW, dzisiejszej PANS.
– W międzyczasie i w towarzystwie Andrzeja Juszczyka i Pawła Wittnera miałem okazję badać nowe soniczne horyzonty. Efektem był zespół Hauva, który niefortunnie rozpadł się po roku działalności. Była to świetna lekcja muzyki! Towarzyszącym projektem była grupa Polofilia – był to moment eksplozji artystycznej, lokalnego buntu. Razem z artystką Iwoną Lenik daliśmy performance Medykament w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej – mówi artysta.
Kolejny był etap krakowski, gdzie T. Preficz pracował przy konserwacji zabytków i studiował malarstwo na ASP.
– Skupiałem się na projektowaniu mebli, a w wolnym czasie komponowałem muzykę eksperymentalno-elektroniczną – wspomina ten okres, który zakończył wyjazd do 3. co do wielkości miasta Europy – Londynu.
– Znowu stawiłem czoła drodze emigranta. Dziś pracuję freelancersko jako filmowiec, edytor i projektant dźwięku. Zajmuję się też pisaniem, a moim debiutem będzie nadchodząca powieść filmowa, mroczna komedia Sci-Fi Homoalimentum – zapowiada T. Preficz.

okładka albumu
Tomasz przełom roku poświęcił pracy nad albumem Groceries, który od 27 kwietnia dostępny jest w sieci pod jego artystycznym pseudonimem Wet-Man.
– Z wykształcenia nie jestem muzykiem a artystą projektantem. Jako poczciwy samouk muzyką zajmuję się hobbystycznie. Korzystam z okazji bytowania w świecie napchanym technologią programów i instrumentów, nieograniczonych możliwości komponowania. Dostępnych na każdą kieszeń. Skupiam się na używaniu tych technologii do własnych celów. Odrobina wiedzy na temat muzyki i każdy dzisiaj może zrobić coś swojego. Gorąco zachęcam – przekonuje.
Czym jest album Groceries?
– Cały ten proces ubrałem w melancholijną estetykę. Trochę parodię, kult absurdu, którego tkanka przez ostatnie lata niesamowicie mnie inspiruje. Nuta w klimacie happy-sad, nu-disco. Treść liryczna, abstrakcyjna, trochę sprośna. Nie wiem, jak to sklasyfikować, ale grawituje w stronę lat 90. Do dziś inspiruję się pracą artystów takich jak Nine Inch Nails, Fever Ray, The Knife i Mike Patton. Praca nad albumem to dyscyplina i zaangażowanie, nie pomijając czystej przyjemność tworzenia – mówi.
O czym opowiada?
– Są to utwory indoktrynujące na wybraną grupę produktów spożywczych. Powszechnie definiowane przez naukę jako zbiór atomów posiadających określoną masę. W skład tego zbioru wchodzą obiekty o masie stałej i ciekłej. Obiekty te posiadają również właściwości wyzwalające doznania zmysłowe. Nauka sugeruje, że zmysłowość jest unikalną właściwością, posiadaną przez niemal każdy podmiot, a badanie występujących tu odmian, wrażeń wibracyjno-sensorycznych podlega decyzji podmiotu podejmującego decyzję – puentuje Tomasz.
autorka: Aleksandra Nowotyńska
Gdzie szukać albumu Groceries? Bandcamp: https://wetman.bandcamp.com/album/groceries oraz Spotify, Apple Music.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze