Pogrzeb 104 dzieci zmarłych przed narodzeniem odbył się w sobotę w Przemyślu. Trumna została złożona w specjalnie przygotowanym grobie na Cmentarzu Zasańskim.
Mszy św. pogrzebowej w kościele pw. św. Józefa Sebastiana Pelczara przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. – Rodzice nie mogą się oskarżać, że to z ich winy dziecko się nie narodziło. To jest ogromna tajemnica, która dotyka ludzkiego życia, ale Pan będzie nas stopniowo umacniał, pocieszał i wspierał w tych trudnych doświadczeniach – mówił w kazaniu.
Po mszy św. trumna ze szczątkami dzieci została przewieziona na Cmentarz Zasański i tam złożona w specjalnie przygotowanym grobie. Dzieci, których szczątki pogrzebano, to zarodki, które obumarły w trakcie ciąży, a także pochodzące z poronienia. Diagnozując przyczynę, patomorfolodzy wyodrębniają ich szczątki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.104 dzieci, 1 trumna, 104 zasiłki pogrzebowe.
To zasadnicza zmiana, przez wszystkie lata do tej pory wszystkie przypadki poronień były traktowane jako odpady medyczne, pół biedy jeśli trafiały do pieca. Kościół nie liczył się z bólem i cierpieniem rodziców bo nie były to " baranki boże" oblane przez nich wodą A tu proszę, zapewne zmiana podejścia wynika z niebawem już wprowadzaną w sejmie zmianą ustawy o legalnej aborcji. To są mistrzowie manipulacji ludzkimi sumieniami.
104 dzieci, 1 trumna, 104 zasiłki pogrzebowe.
104 * co łaska.
To zasadnicza zmiana, przez wszystkie lata do tej pory wszystkie przypadki poronień były traktowane jako odpady medyczne, pół biedy jeśli trafiały do pieca. Kościół nie liczył się z bólem i cierpieniem rodziców bo nie były to " baranki boże" oblane przez nich wodą A tu proszę, zapewne zmiana podejścia wynika z niebawem już wprowadzaną w sejmie zmianą ustawy o legalnej aborcji. To są mistrzowie manipulacji ludzkimi sumieniami.