Reklama

Na nich nie ma mocnych. Feniks Heron Przeworsk znowu gromi


Trwa kapitalna passa beniaminka 1. Podkarpackiej Ligi Mężczyzn. Feniks Heron Przeworsk tym razem, w ostatnim mistrzowskim pojedynku w tym roku rozgromił na wyjeździe ekipę z Łańcuta. Choć to tylko (i aż) sport, wygląda na to, że na ekipę grającego trenera Rafała Buszka nie ma mocnych.


Ostatni pojedynek w 2025 r. przeworszczanom dane było rozegrać w Łańcucie z zespołem Renga SST Sportur. Zespołem, który nieco dołuje, ale lekceważyć go nie można. Feniks Heron doskonale o tym wiedział, przystąpił do potyczki maksymalnie zmobilizowany i skoncentrowany. A to mogło oznaczać jedno: wielkie problemy gospodarzy.

W I rundzie przeworszczanie pokonali tego rywala w trzech setach, oddając im 40 „małych” punktów. Niewiele brakowało, aby doszło to identycznej sytuacji w rewanżu. Tym razem Feniks Heron w trzech setach oddał łańcucianom 41 „małych” punktów.

Reklama

To spotkanie było zupełnie bez historii. Przewaga lidera tabeli nie podlegała żadnej dyskusji. Byli dominatorami absolutnymi, przewyższając gospodarzy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.

 

Renga SST Sportur Gmina Łańcut – Feniks Heron Przeworsk 0:3 (13:25, 13:25, 15:25)

  • Feniks Heron: Dopart, Golesz, Wrona, Polański, Ogonowski, Curzytek, Kulikowski (libero) oraz Cebula, Buszek, Makosiej, Zubik, Zięzio, Wójcik, Dereń (l).
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/12/2025 21:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama