– To dobrze, że ulica Matejki w naszym mieście doczekała się wreszcie remontu. Lepiej późno niż wcale. Wcześniej, po deszczach, tworzyły się tu niebotyczne kałuże, a wszystko przez dziury, nierówności i niespełniającą swego zadania kanalizację deszczową. Jest o niebo lepiej, ulica zmieniła się nie do poznania, ale trudno nie wytknąć drobnych niedociągnięć. W niektórych miejscach nowej nawierzchni, po większym deszczu, nadal zbiera się woda. Oczywiście to zupełnie inna skala problemu niż do tej pory, jednak taki mały szczegół umknął najwidoczniej wykonawcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze