Dziewczyny o tej samej porze, nad ranem, odginały metalowy pręt bramy, po czym jedna z nich wchodziła do przedsionka sklepu i zabierała pączki, które następnie zjadały. Teraz o losie 15 i 16-letnich mieszkanek Przemyśla zadecyduje sąd rodzinny.
Funkcjonariusze kryminalni zajęli się tą sprawą po otrzymaniu informacji od pracownicy sklepu, że od dwóch dni, przed godz. 4 rano, z przedsionka sklepu ktoś kradnie wyroby cukiernicze. Sprawa była dość nietypowa i wyglądało na to, że sprawcy brali tylko tyle, by zjeść śniadanie. Wybierali tylko jeden rodzaj pączków, z nadzieniem toffi. Tym sposobem zniknęło 9 pączków i jeden cebulak.
W trakcie analizy nagrań monitoringu policjanci wytypowali sprawczynie kradzieży z włamaniem. Okazały się nimi dwie przemyślanki w wieku 15 i 16 lat. Siostry przyznały się do popełnienia tych czynów.
Materiały w tej sprawie zostaną przesłane do Sądu Rodzinnego w Przemyślu, który zadecyduje o dalszym losie nastolatek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Myślę ,że były roztargnione ,w końcu nie buchnęły 50 zł na stacji benzynowej.
Widac były głodne.Podajcie namiary na ten sklep i myslacy na pewno beda go omijac szerkim łukiem
No tragedia straszna 9 pączków po 1.50zł i 1 cebulak za 2.00 zł...gdyby właściciel tego przybytku był mądrym człowiekiem podarowałby dzieciakom jedzenie i nikt by się o niczym nie dowiedział a tak to wielki przemyski gieroj...sąd nad pączkami urządził. Dziewczyny dostaną słowną naganę od sędziego a głupi najchetniej wysłałby je do więzienia..ot przemyska logika....i potem dziwić się, że w sądach trzeba długo czekać na rozstrzygnięcie sprawy..skoro sądy zajmują się zjedzonymi pączkami!
Gdyby się nie sprzedały to sklep by je oddał do zwrotu i nikt ich by nie zjadł, a tak ktoś sobie podjadł :)
No to może samozwańczy sądowy obserwator zafunduje głodnym nastolatkom codzienne śniadanie za 5 zł?
https://no..... [link usunięty przez moderatora] albo niech oburzeni fundują perfumy ich dorosłym koleżankom.
Podajcie namiary na ten sklep zapłacę za poniesione straty tylko żeby właściciel odwołał oskarżenie.
i tym właśnie zajmują się kryminalni bo są od pączków i cebulaków i tylko od tego...
Naprawdę sąd w Przemyślu nie ma innych poważniejszych problemów tylko rozpatrywać sprawy o pączki , świadomie nie określam sprawy jako zuchwała kradzież. Naprawdę wzywam o opamiętanie przecież można zastosować policyjne środki czyli ostrzec młode panie z zastrzeżeniem skierowania sprawy do prokuratury w razie recydywy czyli powtórzenia się naganne zachowania, zaś pouczyć rodziców o konieczności sprawowania nadzoru nad swoimi pociechami. Równie możliwe jest ukaranie rodziców czyli opiekunów mandatem karnym za popełniony występek i czynu karalne swoich dzieci za zachowanie których są odpowiedzialni. Naprawdę ktoś chce rozpropagować dziadowski Przemyśl podobnie jak w przypadku kierowania do sądu kradzieży w markecie batonika, zaś umarza się czasem sprawy za poważniejsze wykroczenia czy przestępstwa. Naprawdę wstyd myślę że Przemyskie organy ścigania staną na wysokości zadania i nie będą ośmiesza ćwiczenia i tak już mieszonego Przemyśla, zobowiązuję się zwrócić właściciele kwotę za te pączki. Ogłaszam publiczną zbiórkę jako rekompensatę za poniesione wielkie pączkowe i cebulowe straty. Kto za niech się zgłosi bo się później nie doprosi. Czy za ten zdołowany Przemyśl zawsze muszę się wstydzić, ale cebulką to bym zjadł, za darmo.
Ludzie tu nie chodzi o pączki lecz o zwykłe poszanowanie cudzej własności. Dziś ukradły pączki na śniadanie jutro pójdą do sklepu ukradną spodnie, buty, telefon, tp (apetyt rośnie w miarę jedzenia). Ciekawe jak by to trafiło na naszą własność a przy okazji kradzieży tych nieszczęsnych pączków dokonana zniszczenia o znacznej wartości. To już nie jest takie śmieszne jak policzmy ile trzeba sprzedać pàczków po odliczeniu kosztów tj mąka tłuszcz, nadzienie, czynsz, koszty pracownika w przeliczeniu na jedną sztukę, aby odkupić np kłódkę o wartości np 20 zł
Co za bzdety, dziewczyny zjadły po 4 kradzione pączki i taka wielka afera, no bez jaj ... naprawdę wystarczyłoby upomnieć ..
Jako rozbawiony przemyski obserwator wyjaśniam pani że rzeczywiście że gra nie warta świeczki, kodeks stanowi że kradzież do 400 złotych jest wykroczenie i powtarzam sprawę można załatwić ostrzeżeniem dla panienek zaś mandatem karnym do 500 zł ukarać opiekunów którzy opowiadają za czyny swoich dzieci choć panienki wiek ustawowy przekroczyły. Co daje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, przewlekłośc postępowania czasem do roku czasu oraz koszty społeczne, czasem przekraczające kilkudzisięciokrotnie wartośc tych pączków i smacznego cebulaczka zaś sądy w końcu za takie przestępstwa oczywiście w nawiasie stosują najczęściej karę nagany, szczególnie że panienki myślę że nie były dotąd karane. I pamiętaj że koszty takich spraw sądowych, często gównianych ponosimy my, wszyscy podatnicy. Tyle i aż tyle w największym skrócie
Jeżeli to jest prawda to jedynie co można stwierdzić ,ze mamy zabawny system karny i sądowniczy.
TW Krzysztof ze swoim gangiem splądrował i ograbił miasto, i tym samym dokonał zniszczeń i niepowetowanych strat, że mucha nie siada, i co, i gówno !!! A wy tu z kilkoma głupimi pączkami wyskakujecie ?!?!?ŻAR NIESIE ŚMIERĆ. TAK URZĘDNICY ZGOTOWALI PIEKŁO POLAKOM ! - FAKT.PLDRZEWA W MIEŚCIE. PO CO DRZEWA W MIEŚCIE? - EKOLOGIA.PLYOUTUBE.COM - DRZEWO ZA DRZEWO - 90 SEK.
Jest sprawa kryminalna jest o czym pisać. Normalnie jak w filmie Bareji
Jakie miasto, taka kradzież i związana z nią afera :)
Wstyd dla tego portalu ze rozdmuchuje sprawę.Drugi wstyd ze policja zajmuje sie takimi pierdołami.Trzeci wstyd spalili więcej paliwa na dojazd na miejsce.Tak jak tu piszą chętnie zapłacimy za te paczki nawet podwójnie.Dla mnie to wstyd ze czytam o takim czymś!!!!!!!!!!!!!!!!
Pomyśl człowieku zanim napiszesz,nikt nie porywał by sie na jedzenie dla zachcianki o 4 rano.Wstyd ze wogule o tym czytamy.Ale to sa dziennikarskie sepy
bardzo bardzo sie ciesze ze peremysl nie jest wojewodztwem w Polsce
Myślę ,że były roztargnione ,w końcu nie buchnęły 50 zł na stacji benzynowej.
Widac były głodne.Podajcie namiary na ten sklep i myslacy na pewno beda go omijac szerkim łukiem
No tragedia straszna 9 pączków po 1.50zł i 1 cebulak za 2.00 zł...gdyby właściciel tego przybytku był mądrym człowiekiem podarowałby dzieciakom jedzenie i nikt by się o niczym nie dowiedział a tak to wielki przemyski gieroj...sąd nad pączkami urządził. Dziewczyny dostaną słowną naganę od sędziego a głupi najchetniej wysłałby je do więzienia..ot przemyska logika....i potem dziwić się, że w sądach trzeba długo czekać na rozstrzygnięcie sprawy..skoro sądy zajmują się zjedzonymi pączkami!