W mieście stanęły prawie wszystkie szkoły, choć nie wszyscy nauczyciele przystąpili do strajku. Środowisko ma poczucie, że jeśli teraz nie zdoła wywalczyć poprawy swojej sytuacji, nie uda się tego zrobić już nigdy. I nie chodzi tylko o pieniądze.
Szkoły podstawowe w mieście 8 kwietnia świeciły pustkami. Tylko w jednej – SP nr 7 – nauczyciele nie strajkują, a zajęcia odbywają się normalnie. W pozostałych placówkach przy wejściu pracują komitety strajkowe, a dyrekcje zorganizowały opiekę nad uczniami, których rodzice zdecydowali się w ten dzień posłać do szkoły. Jest ich garstka, w sumie mniej niż 100, na ogólną liczbę dochodzącą do 3500. – To dowód na to, że rodzice rozumieją nasz protest – uważają nauczyciele[paywall] . Ci, z którymi rozmawialiśmy, podkreślali, że nie spotkali się z negatywnymi reakcjami rodziców, choć trochę się tego obawiali. W rozmowach ze strajkującymi przewijają się dwa motywy: pierwszy to istniejący w ogólnopolskim przekazie postulat płacowy, drugi to poczucie zaszczucia i bezsilności wobec wszechobecnych przekłamań dotyczących ich zawodu. – Tak nas cenią, jak nam płacą – słyszymy od jednej z nauczycielek, która woli pozostać anonimowa.
Nauczyciele walczą o godne zarobki, ale nigdy nie mówią wyłącznie o pieniądzach. Tak naprawdę postulatu podwyżki o 1000 złotych nie usłyszeliśmy ani razu, a kwoty pojawiające się w narracji strony rządowej, określające zarobki nauczycieli na poziomie 8000 tys., oni sami traktują jako całkowitą abstrakcję. Irytuje ich przede wszystkim piramida kłamstw rosnąca wokół ich pracy. – Ja jestem przeciwny strajkowi, wolałbym teraz uczyć dzieciaki, ale kiedy słyszę te bzdury, o których mówi rząd i które powtarzają media, a ludzie w nie wierzą, nie mogę siedzieć bezczynnie, więc strajkuję, choć nawet nie należę do ZNP – mówi wuefista z jednej z jarosławskich podstawówek. Gdy pada pytanie o to, o jakie kłamstwa chodzi, nauczyciele wyliczają, że pieniędzy, o których mowa w oficjalnych wyliczeniach, nigdy nie widzieli, że ich pensje rzadko dobijają do 3 tysięcy na rękę, że to osławione 18-godzinne pensum to fikcja nieprzystająca do rzeczywistości, bo naprawdę pracują o wiele dłużej, a wiele spraw szkolnych załatwiają np. w weekendy. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, bo – jak podkreślają – w szkole wiele jest problemów, o których szerzej nie mówi nikt. – Dlaczego nikt nie mówi o nauczycielach, którzy łatają etaty w kilku szkołach, a na same dojazdy często przeznaczają znaczny odsetek pensji? – zapytują. Takich kwestii jest więcej. Należy do nich choćby odchodzenie od zawodu, o którym mówi się w stolicy. – MEN twierdzi, że reforma nie pociągnęła za sobą zwolnień, ale nikt nie wlicza w te statystki nauczycieli, którzy dostali na przykład 2 godziny i sami zrezygnowali z pracy – wyjaśniają. Mają jednak poczucie, że to głos wołającego na pustyni, dlatego strajk i to jeszcze strajk w tym konkretnym terminie, jest dla nich tak ważny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kłamstwo to początek końca prawdziwie ludzkiej kultury.W świecie demokracji jest aktem gorszącym i szokującym.Kłamca jest wykluczany i to na stałe z życia nie tylko publicznego.Natomiast kłamstwo we wszystkich systemach totalitarnych jest postacią dobrze znaną i zwyczajną we wszystkich dziedzinach funkcjonowania tych systemów i uprawiane jest na wiele sposobów mające na celu zobojętnienie a nawet znieczulicę wrażliwości moralnej. Takie kłamstwo zawsze ale to zawsze prowadzi do tragicznego upadku struktur opartych na kłamstwie
Pozwalniac tych nierobow tyle miesiecy maja wolnego i malo im tylko uczniowie na tym cierpia
Tak kuffaaaa....rozumieją..... A co maja zrobić z dzieckiem - wysłać w szkolną nicość? Daleki jestem od rozumienia tego typu formy protestu. Szlag mnie już trafia, jak patrzę na 11 latka, który bezczynnie błąka się po domu. Zrobili sobie z dzieci zakładników. Dixi.
Zawsze możesz oddać dziecko pod opieke ksiedza
Tragedia 11 latek blajajacy się po domu/rodzic nie potrafi zająć się swoim dzieckiem, a z drugiej strony 11 latkowie jak rozumiem klasa 5/6 w zależności kiedy poszedł do szkoły czy 6/7 latek maja wolne na okres egzaminów w całej Polsce i strajk im w niczym nie przeszkodzi że do szkoły chodzić nie mogą. Pozdrawiam
Można tu wiele pisać, ale nikt mnie nie przekona, iż dziecko ok 10-12 lat jest w stanie owocnie spędzić czas będąc SAME w domu, nawet mając wszystko na papierze ogarnięte. Poniżej jakiegokolwiek poziomu jest komentarz dotyczący braku umiejętności zorganizowania zajęć dziecku. Zwłaszcza, gdy nie zna się charakterystyki pracy rodzica. Nie mamy możliwości wziąć dni wolnych. Jeszcze raz podkreślam: taka forma strajku jest nieakceptowalna.
a kiedy maja protestowac, w wakacje? od roku chodza w marszach po stolicy i nic , rzad juz od dawan wiedzial , ze jak nic nie zrobi to strajk bedzie od 8 kwietnia
O strajku mowa jest od wielu tygodni. Ty dziś nie wiesz co masz zrobić z dzieckiem. Przyprowadź dziecko do mnie. Man już podrzucone dwoje dzieci i twoim się zajmę, będzie im raźniej i nie jęcz. Może ty kiedyś będziesz strajkował.
Dlaczego nie: składają WSZYSCY wypowiedzenia z pracy ze skutkiem na 01.09. Jest radykalna forma protestu? Raczej jest. I nie cierpią dzieci i ich otoczenie. Tylko, że trochę brak jedności chyba przeszkadza.......
No tak, wszystkich a Twoje dzieci niech uczą zakonnice . Zobaczymy co będzie wtedy dalej?
Panie Pacek Pan jest POnoć PO...lonistą , POdobnie żona. Przykro ale Pan nie rozumie słów, których Pan używa. Proszę rzucić okiem do słownika języka POlskiego na słowo szczuć. Niezaleznie kto tego słowa używa w tej sytuacji pan jest odPOiedzialny za tekst
@Ja, a czemu górnicy hutynicy nie składali wypowiedxen tylko palili opony i urządza Li miasteczka przed sejmem
Pomijam dosyć wysokie, niezłe pobory nowoczesnych belfrów ale czy ktoś mnie poprawi że mogą korzystać z 3 krotnego urlopu dla podratowania zdrowia ( oczywiście w trakcie całej kariery zawodowej), zaświadczenie wystawia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej czyli rodzinny. Pytam prawda czy blef. Następne pytanie czy tzw . karta nauczyciela jest przepisem nowoczesnym, na dzisiejsze czasy, czy przypadkiem nie jest jeszcze wytworem z czasów tzw. "komuny" w II połowie lat 80-tych , wtedy rozdawano przywileje dla każdej strajkującej silniejszej grupy społecznej, by utrzymać się przy władzy , obronić socjalizm w Polsce za wszelka cenę. Czy czasem Broniarz , Gardzias i inni starzy „ wyjadacze „ nie bronią swoich stanowisk i przywilejów jak niepodległości?. Przecież kilka lat temu pani Dorota Gardzias w czepku na głowie stała na czele strajku pielęgniarek. I jeszcze niech drodzy i szanowni nauczyciele którzy uczą dzieci i młodzież jako wychowawcy strajkować powiedzą głosem waszego wodza Sławomira Broniarza , komu w latach 2020 i dalszych Kaczyński i jego ludzie , jeśli wygrają wybory, mają odebrać pieniądze , bądź zmniejszyć , by dać po 1000 złotych zaniedbanym, przepracowanym , biednym i zawsze nie zadowolonym "nauczycielom" i "wychowawcom" kiedy my emeryci i renciści dostaliśmy w br. średnio po 30- 50 zł podwyżki na "rękę ", pytam komu , jakiej grupie , podpowiem , najlepiej oczywiście dzieciom i dorosłym z niepełnosprawnością , emerytom i rencistom ,by wam stosunkowo młodym " paniom i panom koleżankom i kolegom" dać po tylko 1000 złotych , ponoć i to dla Was o wiele za mało bo chodzi podobno nie o pieniądze ale o prestiż , honor , prawdę, dowartościowanie zawodu itp. bzdury, pamiętajcie tym zachowaniem nie tylko utracicie resztki prestiżu i zaufania społecznego ale pogrzebiecie całe szkolnictwo na wiele , wiele lat. Pamiętam szkołę z początku lat 60-tych ub. wielu , nauczyciele w większości przedwojenni , głównie panie , te prawdziwe nauczycielki i wychowawczynie , doprawdy byli to inni ludzie , inni wychowawcy inni pedagodzy , jakby z innego świata. Nawet nie porównuję bo nie jestem w stanie przyrównać te pokolenia , tamci to byli prawdziwi nauczyciele , wychowawcy i przyjaciele młodych ludzi , co do dzisiaj z rozrzewnieniem pamiętam i wspominam, mimo że czasem oberwało się pasem. I pamiętajcie drodzy obecni wychowawcy , przy uczniach nigdy , przenigdy nie wspominano o mamonie to był temat tabu , nieistniejący , mimo że w tamtych latach nauczyciele zarabiali grosze i to marne, niemal przysłowiowy "wdowi grosz " ale byli honorowi i ambitni zresztą nie tylko nauczyciele . Nadmieniam że w latach 70- 80 ub. wieku osobiście , pomimo ukończonych studiów wyższych zarabiałem w przeliczeniu na obcą walutę 20 – 25 dolarów na miesiąc , bo takie były czasy , skromniejsze , biedniejsze, mimo pełnego „ rozkwitu socjalizmu” czy „ komunizmu” ale wesołe , śpiewające i tańczące , czasem pijące , myślę że wielu moich rówieśników urodzonych w latach 50 –tych jeszcze pamięta, te dancingi (Eger , Polonia, Trojka , Adaria, Karpacka i inne ) i te nie zapomniane prywatki .Tyle i aż tyle.
Czyli nauczyciel jest potrzebny???? Przypilnować żeby sobie krzywdy nie zrobiło?czy zeby czegoś nauczyć? Bo rodzice jak widać czasu nie mają.....Czego ma nauczyć??? Jaką ma mieć wartość?? Od płacy zależy jacy będą nauczyciele!!!Jeśli chcesz, żeby zawód nauczyciela był poważany a co za tym idzie prestiżowy czyli interesujący dla wartościowych osób to popieraj strajki walczące o godność tego zawodu...Jeśli nie rozumiesz o co chodzi to kup klatkę dla dziecka na czas edukacji - taniej wyjdzie.....
Ile Ci płacą za każde PO?? Popatrz sobie w oczy w lustrze!! Warto się sprzedać ??Obyś żył długo.... karma wraca...A na starość bedą sie toba opiekować absolwenci sytemu o który walczysz..................
A skąd ty możesz wiedzieć czy ja nie jestem rodzicem. Ja mam 2 dzieci w tym wieku i jakoś potrafią sobie zorganizować czas, poprostu każdy się przyzwyczaił że większość dnia dzieci spędzają w szkole potem 4/5 godz i pójdą spć /niestety mamy pokolenie laptopów. Smartfonów, TV i tak się dzieje, że dla dzieci dłużej niż godz skupienia na jednym zadaniu to już wyczyn/dlatego drogi rodzicu ja78 nikt ci nie karze brać urlopu itd... Tylko trzeba było wcześniej uczyć dziecko jak dobrze spędzić czas. A pomysł kg AK spędzasz z nim niedzuele bądź dzień wolny??czy też nie blaka się po domu z nudów???
w cudowny sposób opisane. Dziękuje i oczywiście całym sercem się z tym zgadzam.
Pierwszy raz zgadzam się z przemyskim obserwatorem.
skończcie co nie którzy szczuć na każdym kroku księży, dzięki nim i zakonnicom w Krasiczynie dzieci mogły przystąpić do egzaminu, bo większość twardogłowych nauczycieli dalej woli podpisywać listę strajkową, nawet w tak wyjątkowym czasie.
Dzięki kolego p-k za " łaskawe "zgodzenie się z moim napisanym w największym skrócie ale od serca i w miarę oczywiście subiektywny lecz prawdziwy sposób , mimo iż na pewno część obecnych nowoczesnych "belfrów"nie będzie zadowolona , wręcz krytyczna , czasem napastliwa ale wszystkim nie dogodzi . Po części z ludzkiego punktu widzenia rozumiem tę postawę , bo czasy jakie są każdy widzi, słyszy i czuje , nikt nic za darmo nie zrobi , czasy absolutnie który rządzi bezlitosna "pecunia", młody piłkarz nie kopnie piłki nie pytając za ile?, aktorka celebrytka czy marna piosenkarka nie zagra roli czy nie zaśpiewa bez zaoferowania grubej forsy , tysiące , czasem miliony złotych czy euro , niestety dochodzą wolno ale nagłaśniane często finansowe roszczenia nawet duchownych mojego Kościoła Katolickiego za co się wstydzę , no i nauczyciele , co na czasie WYCHOWAWCY , apeluję, czego uczycie i nauczycie dzieci i młodzież , Oni uczniowie i wychowankowie obserwują każdy Wasz ruch , każde zachowanie a więc jak pan taki kram , w życiu okaże że jacy wychowawcy jakie młodzieży chowanie takie będzie późniejsze społeczeństwo , a co będzie internet , komórki , i prawo mamony , bezwzględne zimne , bez serca i duszy prawo zagubienia, pustki i w istocie alienacji społecznej i rodzinnej jaka już jest od lat w społeczeństwach zachodniej Europy. I drodzy pedagodzy - wychowawcy , nie jesteście biedni , prześladowani ekonomicznie , jak już wyżej napisałem , nie jedyni wykształceni , wręcz dobrze opłacani w porównaniu z innymi zawodami czy grupami społecznymi np. emeryci tzw "starego portfela" , niepełnosprawni czy renciści np. średnia polskiej renty ok .1500 złotych , a Wy jako "elita"za ktąrą się uważacie chcecie "wydrzeć" innym grupom tym najsłabszym 30% tak od razu , bez dodatkowej pracy , zaangażowania, wysiłku aby tylko dostać kasę , "mieć" , pytam a gdzie "być". Rozumiem złą politykę finansową , ekonomiczna Kaczyńskiego i jego ludzi , te bzdury i czasem kłamstwa nieustannie powielane przez Morawickiego i jego ministrów że mamy miliardy odbierane nieustannie mafiom watowskim , te świnie i krowy Kaczyńskiego podejrzewam że nie zna się na rolnictwie i nie rozumie sensu swoich słów przekazanych przez swoje służby jak Ministra Rolnictwa , nie cieszę się że podobno otrzymam dodatkowo z łaski "podarunek " czy "prezent" Najjaśniejszego Prezesa 888 złotych ale po pierwsze jet to "dar" nie niebios, ale Kaczyńskiego jednorazowy, jako śmierdząca i zepsuta kiełbasa przedwyborcza , powtarzam jednorazowo , bo jestem pewien że w 2020 roku już prezentów nie będzie , jeśli zdezorganizują finanse państwa , jeśli niebawem nadejdzie a już nadchodzi ogólnoświatowy kryzys czy spowolnienie gospodarcze , powtarzam mnie to nie cieszy , bardziej martwi i zasmuca , szczególnie że Ministrowa Finansów milczy jak zaklęta , myślę że przerażona. Emeryci i renciści otrzymali w tym roku "wielką"podwyżkę" jako zgodnie z przelicznikiem 2,86 % , miał być o czym trąbiono miesiącami 3, 26 , a więc zdołano nas oskubać nawet o te minimalne procenty podobno chodziło o stopień inflacji podanej przez GUS , a Wy ludzie wykształceni "elyta" , uprzewilejowani poprzez socjalistyczną Kartę Nauczyciela do przesady , chcecie tak od razu podwyżki o 30% , przecież czegoś takiego nie było w historii cywilizowanego świata , no może Zimbabwe , Burkina Faso , Republika Środkowej Afryki , czy Dr. Kongo ale to poza naszym poznaniem. Może chcecie Wenezueli , państwo leży na ropie naftowej a jest ruiną , nie tą jak przedstawiała przed wyborami Szydło i inni z PIS, ale ta prawdziwą ruiną co równa się upadkowi państwa , o skutkach nieprzewidywalnych. A może chcecie drodzy "wychowawcy" i nauczyciele tego co przeżywaliśmy jako Polacy w latach 80-tych ub. weku w finansach państwa jeszcze socjalistycznego. Były lata że zarabiałem co pamiętam ok. 1.500.000 zł czyli bylem milionerem , ale buty zwykłe obuwie damskie czy męskie kosztowały wtedy jeśli były w sprzedaży od 300.000 - 400.000 tys , inflacja w stosunku rocznym 350-400 % , hej wychowawcy "elyto" mówi Wam to coś ?. Do dzisiaj mam zachowane banknoty o nominałach 20.000 , 10.000 , 5.000 tys , tak na pamiatkę mam również zachowaną kartkę żywnościową , a nie było wojny czy okupacji , to była polityka rozdawnictwa pieniędzy komunistów dla zachowania "wadzy ludowej", obronienia socjalizmu za wszelka cenę , polityka dodrukowywanie pustych pieniędzy. Nie wierzycie , ludzie jeszcze żyją , mają długa pamięć , państwo nauczyciele i wychowawcy młodzieży , można popytać swoich starszych "pań koleżanek "już emerytowanych lub przede emeryturą , rodziców , znajomych , sąsiadów czasem dziadków , tego chcecie , to chcecie wymusić czy wystrajkować dla Polski nieszczęście finansowe które było już naszym udziałem. Natomiast zupełnie nie rozumiem tego poparcia dla strajku głównie celebrytów , marnych aktorów , pisarzy , dziennikarzy wszelkiej maści profesorów czasem uczonych , części samorządowców jak młody pan Bakun ba czasem dzieci i młodzieży którzy nic z tego nie rozumieją , dziennikarzy , tak dziennikarzy tych liberalnych , czy nie pamiętacie może Bakun nie pamięta bo wtedy był niemowlęciem ale ci starsi , nie pamiętacie tak nieodległych kartek na żywnościowych , wyroby czekoladopodobne , zarobki ok 20 dolarów miesięcznie , później puste miliony które opisałem oczywiście w największym skrócie bo temat szeroki przynajmniej dla mnie niegodnego czasem krytycznego ale szczerego i prawdziwego niemal do bólu , do fundamentów. Myślę że odtąd mój "pan-kolega" adwersarz p-k zawsze będzie się ze mną zgadzać , bo warto drogi kolego. Czy pmiętający czasy kartkowe i milionowe ale wesołe się odezwą , może nie mam racji , może przesadzam , czekam na uwagi
Tylko PISoBOLSZEWICKI pożyteczny idiota może oddawać swoje dzieci pod opiekę ludzi których pracę , postawę i kompetencje tak serdecznie i bezinteresownie dezawuuje he he.A wszystko to w amoku zapowiedzianych srebrników i kolejnych żerów w korycie dojnej zmiany o nazwie TUCZNIK +Putler jest z was dumny a pierwszy SREBRNY deweloper IV RP śle kolejną porcję jadu.Nauczyciele trzymajcie się ta bolandia również się skończy.
Tymczasem majątek przeciętnego Czecha jest o połowę większy niż Polaka.
no to już wiem czemu emeryci są tacy biedni, dzisiejsze pokolenie jest mądrzejsze bardziej przedsiębiorcze i cwane w dobrym słowa tego znaczenia ale co tam kasa się nie liczy.. Hipokryzja
Tak trzymajcie się bo się poprzewracacie z głodu takie jesteście chudzi finansowo aż strach na was patrzeć hieny.
Do kogo masz pretensje? do PISu a może tak ruszysz swoją mózgownicą i spojrzysz w stecz i co ci dali POwcy.
Broniarz zrobił z was idiotów, choć nie wiem czy musiał. On dostaję kilka razy większą kasę, nikt mu jej nie zabierze ze względu na to, że strajkował, ponieważ on tak naprawdę nie strajkuje a wy dostaniecie po kieszeni. Broniarz gra pod siebie, robi wszystko co mu podpowiada kochany pan Grzegorz a wy myślicie, że to o was się rozchodzi i, że to o was walczy. Broniarz chce sobie zapewnić w przyszłości start do polityki z list PO ( Parady Oszustów). Szkoda tylko, że wy niby inteligencja nie potraficie połączyć kilku faktów ze sobą i wyciągnąć z tego wniosków a niby macie uczyć tego nasze dzieci. Kiedyś to byli nauczyciele, dzisiaj to banda niedouków ... jak wy te studia skończyliście ??
oj biedaku niedouczony i niedoinformowany ... zastanawiam się czy celowo kłamiesz czy jesteś po prostu głupi...
@Mn, no to sie zwolnij bo pewnie pierwszym nierobem jestes i pewnie nie pracujesz ;)
Nierobów banda , pracują na kartę nauczyciela , weekendy wolne , wakacie wolne , święta wolne , w ciepłych budynkach pracują .Ja pracuje w służbie zdrowia i idę na 12 godzin do pracy , widzę ciężkie zagrożenia życia, ludzi płacząych, ludzi, którzy swoja złość na nas wylewają. Nie pracuje na kartę jak nauczyciele .Nie mam wolnych świąt , nie mam przerw między lekcjami. W trakcie pracy przełożeni wg.regulaminu zabrania korzystać z telefonów. Mówiąc szczerze nauczyciel zarabia więcej niż Ja. Gdzie tu sprawiedliwość! !!!
Te kartki mogą wrócić, ale nie będzie już tak "wesoło", bo ludzie są nienawistni i będą jeszcze bardziej niedouczeni jak dotąd. Ciemny lud wszystko łyknie. Nieszczęście finansowe funduja nam "rządzący", a nie "strajkujący". Mam poczucie powrotu PRL u. To robią pewnie tacy "sentymentaliści" jak Pan.
NN czy jakiś inny cymbale nie wydurniaj się.
pamiętający przemyski obserwatorku nie wydurniaj się.
Panie szanowny, wspominasz pan Kartę Nauczyciela z roku 1982 i nazywasz ją "wytworem czasów komuny". Co zatem powiesz na jeszcze starszą ustawę o powszechnym obowiązku obrony z roku 1967, która nadal w tym kraju obowiązuje?
Wszyscy się nakręcają nauczycielami, ale to ja idę do matury w tym roku. I nad tym nikt się nie rozczula - jestem rozczarowana postawą nauczycieli zamiast nas wspierać bo to najważniejszy dzień w życiu młodego człowieka to myślą tylko o kasie !!!!!Jak młodzi ludzie chieli powrotu matury nieobowiązkowe z matematyki. To nauczyciele Stanowcze nie powiedzieli.Cała sytuacja to poraźka !!!!2 | ODPOWIEDZ Źądam w imieniu maturzystów zmiany w programie nauczania , powrotu nieobowiązkowej matury z matematyki.Nie popieram nauczycieli strajku !!!!MATURZYSĆI nie popierajcie strajku Nauczycieli !!!! O Nas zapominają stresujące sytuacje przed maturą spowodowane chęcią kasy przez nauczycieli zdobycia ---- są porażające! !!!
Jola ty się nie wydurniaj !!!Zapraszam jeden dzień na 12 godzinny dyźur - zobaczysz cierpienie ludzi, biedę, smutek . Ja nie wpisuję ocen do dziennika , nie przemęczam się sprawdzaniem kartkówek, egzaminów. Jeżeli dla nauczyciela to jest ciężkie to się zamienię chętnie pracą.Nauczycieli z powołania w swoim życiu spotkałam tylu źe na jednej ręce bym policzyła. Nie popieram tego strajku !!! Moje dzieci idą do egzaminu maturalnego a nie mają wsparcia od nauczycieli - swoich przewodników w dorosłym życiu! !! BO mało kasy. Ja zarabiam mniej i nie strajkuje a to dlatego że kocham swoją pracę , prace z ludźmi, choć często trudną i wymagajaca caly czas dokształcania !!!!! A nie jak nauczyciele cały czas jedno i to samo ciągle ten sam tok nauki itd.....To nie znaczy ze piana zalu ze mnie wychodzi , tyloo Zastanawiam się dlaczego chcecie kasy zamiast strajków nad zmianą poziomu nauczania , zasad zawodu , dokształcania w zawodzie .
Kłamstwo to początek końca prawdziwie ludzkiej kultury.W świecie demokracji jest aktem gorszącym i szokującym.Kłamca jest wykluczany i to na stałe z życia nie tylko publicznego.Natomiast kłamstwo we wszystkich systemach totalitarnych jest postacią dobrze znaną i zwyczajną we wszystkich dziedzinach funkcjonowania tych systemów i uprawiane jest na wiele sposobów mające na celu zobojętnienie a nawet znieczulicę wrażliwości moralnej. Takie kłamstwo zawsze ale to zawsze prowadzi do tragicznego upadku struktur opartych na kłamstwie
Pozwalniac tych nierobow tyle miesiecy maja wolnego i malo im tylko uczniowie na tym cierpia
jak najbardziej zgadzam się z Tobą