– Choroba psychiczna to nie jest kwestia słabości, to jest raczej problem społeczny – mówi dr nauk o zdrowiu Barbara Stawarz, dyrektor Wojewódzkiego Podkarpackiego Szpitala Psychiatrycznego im. prof. Eugeniusza Brzezickiego w Żurawicy.
Drzwi z klamkami z jednej strony, kraty w oknach, ponure sale. Tak na ogół wyobrażamy sobie szpital psychiatryczny.
– Takie spojrzenie jest spojrzeniem stereotypowym. W dzisiejszych czasach[paywall] praca w szpitalu psychiatrycznym oparta jest na Ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, która szczegółowo reguluje wszelkie kwestie opieki nad pacjentem. A my staramy się zapewnić naszym pacjentom dobrą, bezpieczną i profesjonalną opiekę.
Statystyki pokazują, że osób potrzebujących wsparcia psychologicznego lub psychiatrycznego przybywa. Z czego to wynika?
– Dzisiejszy świat kreuje człowieka silnego, przedsiębiorczego. Jest coraz większy pęd życia, pogoń za sławą, dobrobytem, rywalizacja. To często właśnie nadmiar obowiązków, sytuacje stresogenne oraz brak umiejętnego korzystania z wypoczynku prowadzi do różnego rodzaju załamań nerwowych, depresji czy innych zaburzeń psychicznych. Dlatego potrzebne są wspólne działania różnych instytucji w kierunku profilaktyki zdrowia psychicznego.
Istnieje przekonanie, że chorują jednostki słabe. Czy rzeczywiście?
– Uważam, że to nie jest kwestia słabości, to jest raczej problem społeczny, ponieważ już dzieciom stawiane są dość duże wymagania. Nadmiar obowiązków szkolnych i pozaszkolnych, zaburzony system wartości, mało czasu na zwykłe spotkania z rówieśnikami czy rozmowy z rodzicami. A to jest bardzo ważne, ponieważ młody człowiek w okresie dorastania jest narażony na wpływ środowiska i najczęściej wówczas ujawniają się zaburzenia zachowania oraz podatność na uzależnienia, a to w konsekwencji może doprowadzić do poważnych następstw.
Pani powtarza często, że choroba psychiczna jest taką samą jak każda inna choroba, choćby kardiologiczna.
– Oczywiście. I jak każda choroba musi być szybko zdiagnozowana i odpowiednio leczona. Dlatego bardzo ważna jest świadomość społeczna w tym zakresie oraz wiedza, gdzie należy się zgłaszać po pomoc specjalistyczną. Nie należy się bać korzystać z pomocy specjalisty: psychologa, psychiatry czy terapeuty.
Ostatnie lata to wiele zmian w szpitalu oraz w podległych przychodniach.
– Zgodnie z Narodowym Programem Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017 – 2022 nasz szpital dąży do realizacji jego założeń. W ostatnich latach udało nam się poszerzyć działalność szpitala o siedem nowych zakresów świadczeń. Jednym z nich jest stacjonarny Oddział Psychogeriatryczny mieszczący się w Żurawicy. Natomiast w budynku przy Wybrzeżu Marszałka Ferdynanda Focha w Przemyślu funkcjonują: Oddział Dzienny Psychiatryczny, Oddział Dzienny Terapii Uzależnienia od Alkoholu, Oddział Dzienny dla Osób z Autyzmem Dziecięcym, Poradnia dla Osób z Autyzmem Dziecięcym, Poradnia Terapii Uzależnień dla Dzieci i Młodzieży oraz Zespół Leczenia Środowiskowego. Utworzenie Zespołu Leczenia Środowiskowego oraz poszerzenie działalności pozwoliło nam na skoordynowanie usług medycznych w jednej placówce, począwszy od opieki w środowisku poprzez dalsze leczenie ambulatoryjne, w trybie dziennym oraz stacjonarnym. Dzięki temu podnieśliśmy standard udzielania świadczeń, a co najważniejsze – pacjent ma ułatwioną drogę leczenia.
W ostatnich dniach obchodziliśmy jubileusz 45-lecia szpitala, połączony z poświęceniem sztandaru. Każdy jubileusz jest aktem wdzięczności za dar czasu oraz wszelkie doznane i czynione w tym czasie dobro, za które należy podziękować wszystkim, którzy przez lata tworzyli i wspierali to dzieło. Dziękujemy również zarządowi województwa podkarpackiego na czele z panem marszałkiem Władysławem Ortylem za pomoc finansową i merytoryczną w zakresie rozwoju naszego szpitala.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze