– Apeluję do użytkowników czterech kółek poruszających się po naszym mieście. Używajcie kierunkowskazów! Nie wiem z czego to wynika, ale kiedy jeżdżę po Lubaczowie, często muszę się domyślać, jakie plany co dalszej trasy ma jadący przede mną, bo zapomina mnie o tym uprzedzić, określając dalszy kierunek jazdy przy pomocy kierunkowskazu. Irytująca jest sytuacja, kiedy kierowca nagle skręca z podmiejskiej drogi w lewo lub prawo, nie informując innych, jadących za nim, że zamierza wykonać manewr skrętu. A z takimi często się spotykam. Wyhamowanie w ostatniej chwili stwarza ogromne ryzyko kolizji lub wypadku. Denerwuje również to, gdy kierowcy jeżdżą po parkingu w poszukiwaniu wolnego miejsca i włączają kierunek dopiero w ostatniej chwili, gdy zauważą lukę. Pozdrawiam wszystkich jeżdżących z głową.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze