Podrobiony dowód rejestracyjny okazał do kontroli kierowca ukraińskiego autokaru, który wiózł wycieczkowiczów.
Do zdarzenia doszło na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce. Do kontroli na wjazd do Polski podjechał autobus turystyczny marki Setra na ukraińskich numerach rejestracyjnych. Podróżowało w nim kilkunastu podróżnych udających się na wypoczynek.
Funkcjonariusze kontrolujący pojazd zwrócili uwagę na nieprawidłowości w zabezpieczeniach dowodu rejestracyjnego. Dokument poddano szczegółowej analizie przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu. Okazało się, że dane właściciela oraz m.in. numer rejestracyjny i VIN zostały sfałszowane. Kierowcę przesłuchano w charakterze świadka, a następnie wraz z pojazdem i turystami zawrócono na Ukrainę.
W 2019 roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali na podkarpackich przejściach granicznych już ponad 70 fałszywych dowodów rejestracyjnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czegoś tu nie rozumiem podrobiony dowód i zawrócony na uk..jako obywatel podrobie dowód i sprawa idzie do sądu a w najgorszy wypadku paka...coś tu nie gra...
I prawidłowo. Kabańskie bydło myśli że im wszystko wolno. Jeszcze zwolennik banderyzmu Petro Tyma powinien dostać zakaz wjazdu do Polski.
Czego tu nie rozumiesz ,JAK NAPISAŁEŚ ? . PRZCIEŻ TRUDNO ZAMKNĄĆ PASAŻERÓW , NO BO I ZA CO ?
Czegoś tu nie rozumiem podrobiony dowód i zawrócony na uk..jako obywatel podrobie dowód i sprawa idzie do sądu a w najgorszy wypadku paka...coś tu nie gra...
I prawidłowo. Kabańskie bydło myśli że im wszystko wolno. Jeszcze zwolennik banderyzmu Petro Tyma powinien dostać zakaz wjazdu do Polski.
Czego tu nie rozumiesz ,JAK NAPISAŁEŚ ? . PRZCIEŻ TRUDNO ZAMKNĄĆ PASAŻERÓW , NO BO I ZA CO ?