Piłkarze III ligi (grupa IV) rozegrali 16. kolejkę spotkań. W Lubaczowie Pogoń-Sokół gościła Wisłę II Kraków.
Nie zawsze świeci słońce… – ta stara prawda jak ulał pasuje do tego, co wydarzyło się na murawie obiektu przy ul. Wyszyńskiego w Lubaczowie. Jeśli ktoś myślał, że różnica aż dziesięciu miejsc w tabeli, jaka dzieliła Pogoń-Sokół i Wisłę II oraz własny plac będą zdecydowanie faworyzować ekipę Andrzeja Paszkiewicza, był w błędzie. W tej lidze – póki co – nikt niczego nikomu za darmo nie dał i nie da. Rezerwy „Białej Gwiazdy” były bezwzględne w wykorzystywaniu błędów gospodarzy w defensywie i wywieźli zasłużony punkt. A mogli nawet cała pulę! Punkt dla Pogoni-Sokoła uratował rezerwowy Mateusz Bielenda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze