Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w swych szeregach, jak się okazuje, ma nie tylko psy służbowe i konie. Po swojemu, jak umieją, pomagają też dzikie niedźwiedzie.
Jak poinformował rzecznik prasowy BiOSG por. SG Piotr Zakielarz, misie ewidentnie się już obudziły i spacerując przy granicy wymieniają się głębokimi spojrzeniami z patrolami SG.
Są u siebie, więc funkcjonariusze nie wchodzą im w drogę
– zapewnił z uśmiechem P. Zakielarz.
Zachęcamy do obejrzenia filmiku!



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze