Reklama

Niepełnosprawny nie zawsze jest w stanie dotrzeć do urny

24/09/2015 09:06

- Po ostatnim referendum zastanawiam się, czy ktoś w ogóle bierze pod uwagę, że do głosowania uprawnione są także osoby niepełnosprawne. Lokal wyborczy, w którym musiałem się stawić, by oddać ważny głos, mieścił się w hali sportowej. Ponieważ jestem osobą na wózku, miałem nie lada problem z dostaniem się do środka, bo otwierało się tylko jedno skrzydło bardzo ciężkich drzwi. By wjechać do środka, trzeba było poprosić kogoś z obsługi, by odbił drugie. Potem było jeszcze gorzej, bo lokal do głosowania znajdował się na piętrze, a nie na parterze obiektu. Zirytowany całą sytuacją w końcu zrezygnowałem z udziału w referendum, bo przecież nie sposób prosić kogoś, by wniósł mnie na górę. Razem ze mną wycofały się też dwie inne, starsze osoby, dla których „wdrapanie” się na piętro stanowiło kłopot z racji wieku. Ktoś powie pewnie, że można było skorzystać z takich uprawnień, jak głosowanie przez pełnomocnika czy korespondencyjne, ale wymaga dodatkowych starań. Czy naprawdę lokali wyborczych ni

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości