Norbert ma siedem lat. W dzieciństwie przeszedł poważną operację serca. Później stwierdzono u niego zespół Downa. Dzisiaj Norbert nie chodzi samodzielnie, ma problemy z przyjęciem postawy pionowej.

Chłopiec ma trudności z przełykaniem i wymaga całodobowej opieki. Dwa razy w tygodniu pracuje z nim rehabilitant i już są pierwsze efekty. Nadzieją dla Norberta jest turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku pod Rzeszowem. Przeszedł pomyślnie pierwsze testy na urządzeniu, które nazywa się „Lokomet” i jest szansa na dużą poprawę, ale jedna godzina ćwiczeń na tym sprzęcie kosztuje 200 złotych.
Cały turnus obejmujący serię ćwiczeń kosztuje około 13 tysięcy, niestety ich koszt nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rodziców nie stać na taki wydatek, więc starają się zebrać pieniądze w formie darowizny. Na razie zgromadzili około trzech tysięcy i liczą na wsparcie ludzi, którzy zechcą pomóc Norbertowi stanąć na nogi.
Datki można wpłacać na konto Polskiego Towarzystwa do Walki z Kalectwem, numer
z dopiskiem „dla Norberta Nowickiego” lub dokonać wpłaty 1 proc. na konto 00 00 02 09 67.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze