Ostatni weekend w mediach (przynajmniej niektórych) upłynął pod hasłem „co się stało z Putinem?”. Może nie wszystkie redakcje w Polsce żyły tym zagadnieniem równie intensywnie, ale większość z nich do tej kwestii w taki czy inny sposób nawiązywała. Niektóre z nich ekscytowały się fantastycznymi doniesieniami o ewentualnej śmierci / porwaniu / chorobie / urodzinach dziecka rosyjskiego przywódcy. Inne, nieco bardziej wnikliwe, analizowały informacje z mediów rosyjskojęzycznych, by – wzorem czasów zimnej wojny – wyczytać między wierszami istotny przekaz.
I właśnie taką postacią, nie tylko w polskich mediach, jest Władimir Putin. Trochę straszny, trochę śmieszny, niczym wilk z Nu, pagadi!... Co prawda, dociekliwy czytelnik lub widz, jeśli chce, to znajdzie poważne informacje i komentarze na jego temat, jednak zwykły zjadacz medialnego chleba z reguły poprzestaje na popularnym i lekkostrawnym obrazie, a efektem tego jest zupełnie niezrozumienie tego, co się wokół nas dzieje.
Polityka, nawet międzynarodowa, staje się elementem popkultury, niebudzącym w nas ani bojaźni, ani drżenia, a co najwyżej dreszczyk emocji, nie większy niż losy doktora Lubicza. Sceny z filmów, przekazy informacyjne i reklamy mieszają się w jedną całość, pod względem wizualnym i treściowym. Kiedy gasimy telewizor albo zamykamy komputer, niewiele z tego w naszej głowie zostaje. Problem w tym, że losy i decyzje doktora Lubicza nie mają wpływu na nasze realne życie, zaś decyzje polityków – tak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niech Pan raczy zauważyć ,że tzw. polskie media , to media raczej polskojęzyczne , bedące w rękach obcych prasowych magnatów, którzy wręcz uwielbiają podjudzać . Trzeba zauważyć ,że Putin ma te wszystkie złośliwe ataki głęboko w poważaniu .I jak widać próbuje nawet nimi sterować tak , jak mu wygodnie
Niech Pan raczy zauważyć ,że tzw. polskie media , to media raczej polskojęzyczne , bedące w rękach obcych prasowych magnatów, którzy wręcz uwielbiają podjudzać . Trzeba zauważyć ,że Putin ma te wszystkie złośliwe ataki głęboko w poważaniu .I jak widać próbuje nawet nimi sterować tak , jak mu wygodnie