– Raz do roku przyjeżdżają, sypią kamień i polewają smołą. Wystarcza to na dwa miesiące. Gdy jadą ciężarówki, w domu wszystko się trzęsie, a ściany pękają – mówią mieszkańcy dzielnicy Przekopana. Wszystko z powodu fatalnego stanu dróg w ich okolicy. O remont starają się już od 10 lat. – Nasze pisma pozostają bez odpowiedzi – twierdzą.
– Naszą bolączką jest stan ulicy Przekopanej i ulic do niej przyległych. Przekopana została wybudowana do oczyszczalni w latach, kiedy panował Gierek. Była bardzo szybko budowana dla transportu, który ważył maksimum 9 ton – mówi Aleksander Górski.
W połowie pierwszej dekady[paywall] lat dwutysięcznych przeprowadzona została rozbudowa i modernizacja pobliskiej oczyszczalni ścieków. Pan Aleksander zapewnia, że widział wówczas pisemne porozumienie zawarte pomiędzy prezydentem miasta a dyrekcją firmy, która wykonała inwestycję. – Mówiło ono, że ta droga zostanie wybudowana w odpowiedni sposób. W efekcie naprawiono jedynie odcinek o długości 97 kroków – opowiada. – Co się stało z pieniędzmi przeznaczonymi na ten cel? Do tej pory nie mamy odpowiedzi na to pytanie – dodaje.
Tylko na wspomnianym odcinku droga jest odwodniona i skanalizowana. Tymczasem cała ul. Przekopana liczy ok. 1,5 km.
– Raz do roku przyjeżdżają, sypią kamień i polewają smołą. Wystarcza to na dwa miesiące. Efekt jest taki, że wszystko przykleja się do kół – tak mieszkańcy opisują coroczne, tzw. bieżące remonty ich ulic. Z roku na rok stan dróg się pogarsza. – Po deszczu woda w niektórych miejscach sięga do połowy łydek – opowiadają.
Do oczyszczalni kilka razy dziennie jeżdżą ciężkie kilkudziesięciotonowe samochody. – Nam w domach szklanki skaczą. Żeby tego było mało, ściany zaczynają pękać – zwracają uwagę. – Gdyby nie ciężkie samochody, jeszcze byłoby znośnie, bo i nawierzchnia dłużej pozostawałaby w przyzwoitym stanie. Ale na taki ruch, droga musi zostać wzmocniona – apelują mieszkańcy. Twierdzą oni, że droga nie tylko nie jest w odpowiedni sposób remontowana, ale nawet zamiatana. Jednym słowem: została zapomniana.
Zdenerwowania nie kryją również mieszkańcy przyległej ulicy Przerwa. – Co roku w zarządzie dróg każą nam pisać pisma z prośbą o remont drogi. Przecież to jest uwłaczające, dbanie o odpowiedni stan dróg należy do ich obowiązków. To trwa od dziesięciu lat – mówi Marek Parol.
– Ta droga została już od początku źle zrobiona. Nawierzchnię wykonano z kory asfaltowej, ale nie przykryto tego emulsją. Już po trzech miesiącach rosła na niej trawa – opisują mieszkańcy.
– Kamienie z ulicy wpadają na mój trawnik. Przy każdym koszeniu trawy muszę noże wymieniać – twierdzi Adam Kowalczyk.
Przerwa jest o tyle istotna, że korzystają z niej nie tylko mieszkańcy, ale także właściciele ogródków w ROD „Wilcze” – jednego z największych ogrodów działkowych w Przemyślu.
– Mimo wielu pism z podpisami wszystkich mieszkańców wysyłanych do pana prezydenta Chomy od 10 lat nie udało się załatwić naszej sprawy. Na pisma kierowane do pana prezydenta nie dostajemy odpowiedzi. Czujemy się olewani, bo tak najprościej można to podsumować – mówi Marcin Maciołek.
– 12 lipca tego roku byłem u pana prezydenta razem z innymi przedstawicielami ulic. Usłyszałem, że nie ma środków, a na moje pytanie dlaczego po modernizacji oczyszczalni drogi nie naprawiono, prezydent odpowiedział z uśmiechem: ktoś popełnił w tamtym czasie błąd. A kto ten błąd ma naprawić? Przecież przy tak wielkich inwestycjach jasne jest, że droga ulegnie zniszczeniu i w projekcie modernizacyjnym fundusze na ten cel muszą być przeznaczone. Jeśli były to gdzie zostały ulokowane i na jaki cel przeznaczone? – relacjonuje M. Maciołek. – Rozumielibyśmy, gdyby nasz problem dopiero co się pojawił. Ale walczymy o te drogi już od 10 lat – podkreśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak na Przemyśl to ta ulica i tak super wygląda , prawie jak nówka oczywiście jak na Przemyśl .
Ten rejon to zadupie nie wymagajcie cudów
Przestańcie księdzu w dupę włazić i zamiast wszystko jemu finansować zróbcie sobie drogę.
Gorzej było i chwalili
Jak na Przemyśl to ta ulica i tak super wygląda , prawie jak nówka oczywiście jak na Przemyśl .
Ten rejon to zadupie nie wymagajcie cudów