Promowanie krwiodawstwa i apele o oddawanie krwi to w Przemyślu regularne działania, a mimo to wciąż mamy jej za mało.
Codziennie do terenowego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Przemyślu zgłasza się[paywall] sporo chętnych dawców. Jak pokazuje statystyka, krąg krwiodawców co roku wzbogaca się o nowe osoby. W 2017 roku w przemyskim punkcie krew oddało 2811 dawców, a w 2018 było ich 3016 (wzrost o 205 osób). W tym w 2017 roku osób oddających krew po raz pierwszy było 581, a rok później już 633. Najwięcej krwi oddają ludzie w młodym i średnim wieku. Zanotowany wzrost liczby dawców być może jest też związany z przeniesieniem punktu krwiodawstwa bliżej centrum, na ulicę Sportową 6.
Wciąż jednak nie brakuje osób, które obawiają się oddawania krwi. Jak mówi pani Aneta z RCKiK, krwiodawstwo jest bezbolesne, a organizm szybko się do niego przyzwyczaja. Co więcej, człowiek staje się lekko od tego zależny, bo świadomość ratowania ludzkiego życia daje ogromną siłę i poprawia humor. Przez to tak dużo ludzi przychodzi, by oddać krew i poczuć satysfakcję z pomagania innym.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Oddawanie krwi pozytywnie uzależnia i jest jak nałóg
Oddawanie krwi pozytywnie uzależnia i jest jak nałóg