Jarosławscy policjanci odzyskali rower skradziony w niedzielę, 19 lutego. Złodziej jeździł jednośladem po Jarosławiu, a gdy przejeżdżał ul. Poniatowskiego obok komendy policji zwrócił na niego uwagę oficer dyżurny. Podejrzenia policjanta okazały się trafne i 30-latek został zatrzymany. Właścicielka rozpoznała swój pojazd.
Rower zniknął z klatki schodowej wokoło godz. 14. Wiadomość o kradzieży przekazano policyjnym patrolom. Po informacji od dyżurnego, że sprawca może przebywać w okolicy komendy, zatrzymano go. 30-latek przyznał się. Stwierdził, że pożyczył sobie rower, ponieważ chciał odwiedzić znajomych. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze