Na samym początku Grunwaldzkiej, za żywopłotem, stoi sobie zdemolowana gablota ogłoszeniowa. Odrapana, szyby powybijane, ale najciekawsza jest zawartość. Wyblakłe plakaty informacyjne pochodzą z 1998 roku. Przechodnie w codziennym pośpiechu pewnie tego nie zauważają. Dla historyków i badaczy życia miejskiego taka informacja sprzed siedemnastu lat to gratka, ale ktoś złośliwy może powiedzieć, że w mieście od tamtego czasu nic ciekawego się nie wydarzyło, skoro jeszcze wiszą takie starocie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze