1 sierpnia w Przemyślu odbyły się obchody rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Z tej okazji młodzi patrioci powiesili na barierce mostu kilkunastometrowy transparent z napisem „Zginęli za naszą wolność. Warszawa 44”.
Piękny gest, podkreślający, że pamiętamy o powstaniu. Minęło kilka dni i transparent zdjęto, niestety zapomniano o szmacianych trokach, którymi był przywiązany. Powiewają teraz na wietrze, a przechodnie się zastanawiają, czy kawałki szmatek ostrzegają przed świeżo pomalowaną barierką, czy mają odstraszać ptaki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zostawcie je. Gdy kiedyś będą malować te barierki, to będzie jak znalazł. Czyli , na jedną jak i drugą okazję są dobre.
To się redakcja dowiedziała przy okazji, że w Przemyślu też były Obchody 71. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego..., to teraz jakby relacja po......... fakcie .
ten piękny transparent przygotowali kibice. prośba by precyzyjnie pisać kto to zrobił a nie kierować ogólniki
a to jednak kibole zostawili po sobie szmaty a ludzie już myśleli że patrioci
Zostawcie je. Gdy kiedyś będą malować te barierki, to będzie jak znalazł. Czyli , na jedną jak i drugą okazję są dobre.
To się redakcja dowiedziała przy okazji, że w Przemyślu też były Obchody 71. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego..., to teraz jakby relacja po......... fakcie .
ten piękny transparent przygotowali kibice. prośba by precyzyjnie pisać kto to zrobił a nie kierować ogólniki