COVID-19 w tym roku pokrzyżował szyki wszystkim Kołom Gospodyń Wiejskich. Niedawno pisaliśmy o paniach z KGW w Kobylnicy Ruskiej, które w zamknięciu stworzyły własną wirtualną książkę kucharską. Swoją drogę znaleźli też członkowie KGW w Rudawce.
To młode, bo zaledwie jednoroczne koło w swoje 1. urodziny chciało zadebiutować podczas dożynek. Jako że się nie odbyły, postanowiło dać o sobie znać światu w inny sposób.
– Chcieliśmy zrobić coś fajnego i wesołego! Wymyśliliśmy, że udekorujemy całą wieś ozdobami z siana i słomy. Zaangażowali się członkowie koła i kilku mieszkańców, a także jeden z mieszkańców pobliskiego Kotowa, który posiada stadninę koni – opowiada sołtys wsi i zarazem prezes zarządu koła gospodyń Mateusz Pleśniak.
Powstało 9 słomianych ozdób, które ustawiono wzdłuż drogi. Można je podziwiać do końca września, a potem – by było ekologicznie – trafią do jadłospisu lokalnych kóz i owiec.
Mateusz Pleśniak ma dopiero 26 lat, ale to on[paywall] wraz ze swoim poprzednikiem 15 października 2019 zainicjował w Rudawce powstanie Koła Gospodyń Wiejskich. To, że mężczyzna przewodzi gospodyniami, to nie jedyna ciekawostka – towarzystwo jest raczej młode, a średnia wieku zarządu to 24 lata! Oprócz Mateusza należą do niego 21-letnia Elżbieta Pankiewicz – najmłodsza członkini koła – oraz 26-letni Jakub Kasprzyk. Przewodzą grupie 35 osób. W zacnym gronie znalazło się aż 12 gospodarzy.
M. Pleśniak od półtora roku jest też sołtysem. Zapytany, jak to możliwe, że wieś oddała dowództwo tak młodej osobie, śmieje się. Okazuje się, że jego poprzednik był jeszcze młodszy. Z Jakubem Kasprzykiem są równolatkami, a kadencja głowy wsi trwa 4 lata, więc łatwo policzyć, że sołtys był ledwo po dwudziestce.
– Zdecydowałem się kandydować, bo chciałem kontynuować nasze wspólne działania. Udało się na przykład wyremontować część świetlicy, są tam teraz rozmaite gry i zabawy. Pozyskaliśmy też środki na stworzenie boiska do siatkówki plażowej. Połknąłem bakcyla i chciałem działać, mobilizować wieś, łączyć mieszkańców. Podobnie było z KGW – nie było komu działać, a nasza grupka chciała, by coś się działo, więc wzięliśmy się do roboty – opowiada sołtys.
Mieszkańcy patrzą na to przychylnie. Wystarczy wspomnieć, że spośród niemal 200 mieszkańców zamieszkujących w Rudawce około 50 gospodarstw większość wzięła udział w zabawie choinkowej. – To była impreza dla całej wsi, przyszło może i więcej niż 150 osób. Zabawa choinkowa powróciła do naszej wsi po 20 latach i okazało się, że mieszkańcy na to czekali – mówi szef koła.
Teraz działania są utrudnione przez pandemię. KGW jednak znalazło rozwiązanie. – Ludzie siedzieli zamknięci w domach, nie mieli dokąd wyjść, więc wpadliśmy na pomysł budowy ścieżki – mówi M. Pleśniak. Koło zaangażowało się w realizację projektu Edukacyjna, bezpieczna i zdrowa – nasza ścieżka spacerowa. To projekt współfinansowany ze środków programu Działaj Lokalnie. Mieszkańcy Rudawki, w tym sporo młodzieży, zakasali rękawy i wspólnie zbudowali ścieżkę edukacyjną prowadzącą przez wieś do zabytkowej kapliczki pod lasem. Jej powstanie datuje się na 1849 rok i wiąże się z nią miejscowa legenda.
– Głosi ona, że kiedy 150 lat temu pani z dworu na Rudawce uciekała przed epidemią cholery do Birczy, objawiła się jej Matka Boska. Powiedziała, że jeśli mieszkańcy w tym miejscu postawią kapliczkę i będą się przy niej modlić, to epidemia nie dotrze do Rudawki – opowiada sołtys. Ścieżka jest już oznakowana i niebawem będzie można na niej zażyć ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy....Kołem gospodyń przewodzi mężczyzna!...Dla redakcji "ŻP" polska język jest cały czas trudna język.
Słomiane ozdoby są MEGA fajne!Świetny pomysł!Pozdrawiam.
Plagiat - jako, że tego rodzaju dekoracje to wielowiekowa tradycja na wsi wielkopolskiej.http://faktykaliskie.pl/wiadomosci/region/te-dozynkowe-dekoracje-nie-maja-sobie-rownych-zdjecia,1100.html
...Kołem gospodyń przewodzi mężczyzna!...Dla redakcji "ŻP" polska język jest cały czas trudna język.
Słomiane ozdoby są MEGA fajne!Świetny pomysł!Pozdrawiam.
Plagiat - jako, że tego rodzaju dekoracje to wielowiekowa tradycja na wsi wielkopolskiej.http://faktykaliskie.pl/wiadomosci/region/te-dozynkowe-dekoracje-nie-maja-sobie-rownych-zdjecia,1100.html