Reklama

Pamiątka z Kiribati

07/03/2015 09:24

Pułapki bywają różne. Dawniej kopano jamę i sprytnie ją maskowano. W środku sterczało coś ostrego. Szedł sobie mamut, wpadał do dziury i pozamiatane. Człowiek ciągle wymyśla pułapki. Wnyki, sidła, zapadki. Ktoś chce złapać legalnie kurę, kota, mysz czy szczura, bobra, ptaka albo kreta. Może w tym celu kupić sobie żywołapkę. To klatka, w której zapadnie blokowane są na specjalnych uchwytach pręta, połączonego z dźwignią płytki na przynętę. Gdy gryzoń wejdzie do środka i dotknie płytki z przynętą, opadają wrota z obu stron.

Telefon dzwoni wieczorem albo nocą. Celowo. Skłania do oddzwonienia. Mechanizm jest prosty. Opiera się na nieuwadze oraz nadmiernym zaufaniu. Najczęściej dzwoni numer z „egzotycznego” kraju, np. Republiki Konga. Na wyświetlaczu pojawiają się więc numery, które mogą sugerować połączenia krajowe. Na przykład Wybrzeże Kości Słoniowej ma na początku + 225 i może być mylone z numerem kierunkowym Warszawy (22). Pojawiają się też numery przypominające polskie numery komórkowe (np. 703). Oszuści kierują połączenia na losowo wybrane numery i czekają, aż ktoś oddzwoni pod wyświetlony numer. Nieświadomi podstępu użytkownicy oddzwaniają na ten numer i są obciążani przez operatorów kosztami. Za połączenia międzynarodowe. Do radia zadzwonił słuchacz ze Słupska, który za takie „numery” dostał rachunek na 3 tys. zł. Zdarza się, że połączenia są celowo wydłużane, np. symulowany jest sygnał rozłączenia i jeśli ktoś nie naciśnie czerwonej słuchawki – połączenie trwa nadal. Licznik bije. Urząd ostrzega, a w sieci publikowane są numery, na które nie wolno oddzwaniać. Z drugiej strony, kiedy ktoś korzysta z telefonu często, to machinalnie oddzwoni. Na przykład na numer, który zaczyna się od +686. Wygląda na polską komórkę. Tylko zamiast 9-ciu cyfr ma ich 11. Kto ma czas to liczyć. Dzwonisz, a w słuchawce słychać tajemniczy jęk. Ktoś wzdycha. Myślisz, że to głupi żart. Rozłączasz się. Potem okazuje się, że telefon był z Republiki Kiribati. To 33 wyspy koralowe, gdzieś na Pacyfiku. Przyjdzie rachunek. Pamiątka z Kiribati.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości