Reklama

Pamięć o zagładzie

06/02/2017 11:48

Od 23 do 27 stycznia na Podkarpaciu obchodzono IX Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

W Przemyślu obchody rozpoczęły się w środę, 25 stycznia, od złożenia wieńców na podwórku przy ulicy Kopernika 14, pod tablicą upamiętniającą zamordowanie Żydów z przemyskiego getta. Następnie w Archiwum Państwowym w Przemyślu otwarto wystawę „Nawet zły pokój jest lepszy niż dobra wojna”, obrazującą zagładę przemyskich Żydów. Kolejnym punktem była sesja naukowa, a po południu w Centrum Kulturalnym w Przemyślu odbyła się promocja Dziennika Reni Spiegel (osiemnastoletniej Żydówki zastrzelonej w getcie w 1942 r.) oraz spektakl pod tytułem Pamiętnik Blumki w wykonaniu Grupy Teatralnej „Mała Garderoba”. 

Babcia Weinstockowa pozmywała naczynia, wytarła je i odstawiła do kredensu, a potem powiedziała: „ Chodźcie, bo się spóźnimy”. Ludwiczek bardzo się cieszył perspektywą wyjazdu z getta. Cały czas powtarzał: „Nie płaczcie, nie płaczcie. My za miesiąc wrócimy”. Zeszliśmy na ulicę. Mamusia i ja musiałyśmy zostać przed domem. Tatuś postanowił odprowadzić naszą rodzinę na miejsce zbiórki. Poszli. Dziadek i babcia Weinstockowie, wuj Olek, ciocia Rena i jej mama, pani Joanna Reisner, a z nimi mój ośmioletni kuzyn Ludwiczek. Wtedy widziałam ich wszystkich po raz ostatni w życiu.

Przy Umschlagplatzu tatuś dostał w twarz od gestapowca, który wrzeszczał, żeby wracał, a przy okazji ukradł mu z kieszonki wieczne pióro. (...) Po paru dniach dotarła do nas wiadomość, że wszystkich starych ludzi i dzieci z getta przemyskiego, a więc moich dziadków Weinstockowów, załadowano na ciężarówki i zawieziono do lasu w pobliskich Grochowcach. Tam zostali zabici i pochowani w zbiorowej mogile. 

Reklama


fot.Jacek Szwic
Kamienica nr 12 przy ulicy Kopernika, z której balkonu Maria Orwid widziała moment zamknięcia getta.

Zbrodnia w lesie

O zbrodni w lesie opowiadał świadek Stanisław Gieroń z Kruhela, którego Niemcy zabrali do przymusowej służby w baudienście*. – W lipcu w któryś poniedziałek wydali nam łopaty. Podjechał duży ciężarowy samochód, na który nas zapakowali i zawieźli przez Zielonkę do grochowskiego lasu. Bardzo się baliśmy, że nas wystrzelają, ale nasz nadzorca uspokajał, że to Żydów będą strzelać i kazał kopać jamę. Trzy dni kopaliśmy cztery rowy. W czwartek zaczęli zwozić Żydów. Kiedy przyjechał samochód, kobiety, dzieci i starsi musieli schodzić i się rozbierać. Niektórzy mieli pieniądze, to je darli i rozrzucali po krzakach, ale Niemiec pilnował i bił za to. Wszystkie rzeczy musieli złożyć na kupę jakieś piętnaście metrów od rowu. Rów miał na początku schodki i tamtędy sprowadzali ich po dziewięciu. I jak Żydzi doszli już do końca rowu, oficer krzyknął „ognia”, a wtedy oni oparli automaty o poręcze, które kazali nam zrobić z żerdzi i seriami strzelali do tych w dole. Tamci krzyczeli, płakali, niektórzy padali od razu zabici, inni – ranni - krzyczeli. Ci, którzy wchodzili do rowu, musieli układać równo tych zabitych. To był straszny widok, krew dookoła, jęki i zaraz przywozili następnych. Widziałem, jak jedna kobieta padła zabita, a pod nią było dziecko, mały chłopiec. Głośno krzyczał „mame, mame” i płakał. Niemiec kazał mi zejść do rowu i przyprowadzić chłopca, który usiadł pod drzewem i strasznie płakał. Myślałem przez chwilę, że się uratuje, ale Niemiec wziął go za rękę, podprowadził do rowu i zabił jednym uderzeniem kolby w głowę.

Reklama

W trosce o pamięć

Tym chłopcem mógł być Ludwiczek Weinstock, o którym opowiadała Maria Orwid. Takich opowieści i wspomnień jest wiele, ale ludzie, którzy byli świadkami tamtych zbrodni, odchodzą i pozostało ich naprawdę niewielu. Dlatego tak ważne jest, aby pamięć o Holokauście przetrwała, jako memento skierowane do wszystkich. Żeby już nigdy nic takiego nie mogło się wydarzyć.


fot.Jacek Szwic
Przedmioty należące do Żydów zamordowanych w grochowskim lesie, odnalezione w miejscu, w których się rozbierali.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości