– Kiedy wybuchła wojna, mieszkaliśmy na Winnej Górze, przy ulicy Emilii Plater – opowiada pani Gizela, przemyślanka urodzona w 1932 roku. – Pamiętam, jak nadlatywały niemieckie samoloty, siekały po domach z karabinów maszynowych, rzucały bomby i musieliśmy się chować do piwnicy.
– Chodziłam już do szkoły, ale nie pamiętam, do której, czy na Sienkiewicza, czy do „Kantówki”. Któregoś dnia, na początku roku szkolnego kazali nam pójść na wycieczkę i zaprowadzili do getta, na plac, tam gdzie dzisiaj jest straż pożarna. Było tam już dużo ludzi, uczniowie z innych szkół i dorośli. Przed jednym z budynków stała szubienica, a wokoło kręcili się Niemcy w skórzanych płaszczach. Nie wiem, czy to było gestapo, czy SS. Widziałam, jak Niemiec na szubienicy powiesił psa, a chwilę potem przyprowadzili jakiegoś mężczyznę i powiesili go. Dopiero później od kogoś usłyszałam, że nazywał się Kruk i powiesili go za pomoc Żydom. Podobno ktoś z Wilcza go wydał Niemcom. Trudno opisać, jak bardzo byłam wtedy przerażona. To nie był widok dla dziewięcioletniego dziecka – przywołuje tragiczne wspomnienia.

Archiwalna fotografia z publicznej egzekucji Michała Kruka.
– Na Winnej Górze, niedaleko nas mieszkało małżeństwo Klingerów. Józefa i Wacław. Znałam ich dobrze, bo chodziłam do ich sadu zrywać jabłka. Później dowiedziałam się, że oni ukrywali siedmioro Żydów, wśród których była Frida Frenkel i jej córka Renia, wywieziona ukradkiem z getta. Renia była chora na gruźlicę i Klingerowa leczyła ją psim sadłem. Ktoś ich zdradził i pewnego dnia do domu Klingerów przyjechali Niemcy. Trzymali gospodarzy pod bronią i przeszukiwali dom. Bagnetami kłuli słomę w stodole, zrywali deski, ale nikogo nie znaleźli, bo Żydzi byli dobrze schowani w tunelu wykopanym koło stodoły. Wtedy dali spokój Klingerom i odjechali. Już po tym wszystkim Klingerowa przerzuciła Żydów gdzieś na wieś (prawdopodobnie do Maćkowic – przyp. JS), a Renię gdzieś w kieleckie. Wiem, że Renia ocalała i wyjechała do Ameryki. Już po wojnie w imieniu Klingerowej pisałam do niej listy. Dzisiaj trudno to wszystko sobie wyobrazić. Straszne czasy były – kończy przemyślanka.
Michał Kruk mieszkał przy granicy z gettem i organizował ucieczki Żydów. Został stracony 6 września 1942 roku. Była to pierwsza publiczna egzekucja, którą Niemcy urządzili, żeby przestrzec wszystkich, co grozi za pomoc Żydom. Trzy dni po niej ktoś jego siostrze podrzucił pod drzwi kopertę ze zdjęciem szubienicy ze skazańcami. Prawdopodobnie zostało ono wykradzione z zakładu fotograficznego przez kogoś, kto działał w ruchu oporu. Pomimo że historia ta jest udokumentowana i znana w Przemyślu, do dzisiaj w miejscu, w którym zginął Kruk, nie ma żadnego upamiętnienia. Na jego domu przy ulicy Kopernika, gdzie mieszczą się warsztaty policji, również nie ma żadnej tablicy.

W tym miejscu stała szubienica, na której powieszono Michała Kruka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.GAGA - KALI YUGA - TEKSTOWO.PLYOUTUBE.COM - ZIEMIANIE - MORDOWANIE ZWIERZĄT - FILM DOKUMENTALNY
Tutaj jest utwór powiązany z tą tematyką https://www.youtube.com/watch?v=PwNtvK85kFw
Straszne okrucieństwo,smutne dzieciństwo człowiek dla człowieka
Po pierwsze w Przemyślu jest Winna, a nie Widna Góra. Po drugie ul. Emilii Plater jest na Szejbówce (Szajbówce), dawnej dzielnicy graniczącej z Winną Górą, leżącej przy torach na wysokości dzisiejszego empecu i ul. Zadwórzanskiej.
do Winnogorskinieważne meritum.....ważne ,że Szajbówka leży przy torach...i jeszcze ten pouczający wywód,-brawo!
Piszesz o szczegółach , wręcz nieistotnych detalach . W szerszym kontekście jest to Winna Góra . I tyle w temacie .
W Przemyślu w domu w którym mieszkałam gestapo rozstrzelało 2 rodziny żydowskie ukrywane przez polską rodzine . Jakby co to historia sie podzielę . Maria
GAGA - KALI YUGA - TEKSTOWO.PLYOUTUBE.COM - ZIEMIANIE - MORDOWANIE ZWIERZĄT - FILM DOKUMENTALNY
Tutaj jest utwór powiązany z tą tematyką https://www.youtube.com/watch?v=PwNtvK85kFw
Straszne okrucieństwo,smutne dzieciństwo człowiek dla człowieka