Maria Sebzda od wielu lat mieszka w Przemyślu, ale dzieciństwo spędziła we wsi Smordwa na Wołyniu. 11 lipca 1943 r., gdy upowcy napadli na wioskę, miała 8 lat.

fot.Paweł Bugira
Maria Sebzda przeżyła „krwawą niedzielę”. Miała wtedy 8 lat.
– Wszystkie polskie domy zostały spalone. Nasz ocalał, ponieważ był przykryty blachą, więc tylko powybijali szyby. Ukryliśmy się w pałacyku. W tę noc zginęło 12 Polaków, w tym mój kuzyn, który miał tyle lat, co ja – opowiada. – A nasi ojcowie byli okopani wokół tego dworku i się bronili do samego rana. Kto doszedł[paywall] do tego dworku, to się uratował, a kto nie, to został zamordowany siekierami, widłami albo spalony. Tych, którzy ocaleli, zabrały samochody SS i wywiozły do miasteczka Młynów. Zostawiliśmy cały swój majątek. Na szczęście mieliśmy rodzinę w Młynowie, więc mieliśmy się gdzie zatrzymać. Kto nie miał, wylądował na ulicy – wspomina.
11 lipca przypadła 76. rocznica tych wydarzeń, nazywanych Rzezią Wołyńską lub „krwawą niedzielą”. Właśnie tego dnia 1943 roku nastąpiła eskalacja konfliktu i doszło do największej fali mordów. Według różnych szacunków zginęło wtedy od 10 do 60 tysięcy osób narodowości polskiej. Ginęli także Ukraińcy, którzy chcieli chronić Polaków przed mordami.
22 lipca 2016 r. Sejm RP przyjął uchwałę, która ustanowiła 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
Obchody w Przemyślu podzielono na 3 części. Pierwszą było spotkanie przy Rondzie Ofiar Wołynia, gdzie zabrzmiała syrena alarmowa, a obecni złożyli znicze i odmówili modlitwy za zmarłych. Drugą częścią obchodów była Msza św. w kościele oo. karmelitów bosych. Po niej uroczystości przeniosą się na Cmentarz Wojskowy w Przemyślu, gdzie znajduje się pomnik Martyrologii Polaków na Kresach.
– Dopiero od kilku lat możemy się tutaj spotykać. Możemy upamiętniać i wspominać ofiary tego okrutnego ludobójstwa. Bo tak należy oceniać tę zbrodnię, która na przestrzeni lat dotknęła ludność polską, zamieszkującą Wołyń i Małopolskę wschodnią. Tam nie ginęli żołnierze. Nie ginęli ludzie w walce. Nie ginęli ludzie pod bronią. Tam ginęły kobiety, starcy i dzieci – powiedział prezydent Wojciech Bakun.
Skrytykował on również fakt, że upamiętnienie ofiar nie nastąpiło w formie ustawy, a jej projekt wylądował w „zamrażarce”. – Jeszcze daleko nam do normalności w kwestii upamiętnienia ofiar ludobójstwa i stanięcie w prawdzie – stwierdził.
Zapytany przez nas o refleksje płynące z obchodzonej rocznicy, duszpasterz kresowian ks. Stanisław Czenczek powiedział: – Jest to smutna rocznica, ale dla chrześcijanina jest to refleksja, żeby szanować każdego człowieka i każde życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci. Po drugie, żeby modlić się za sprawców tej zbrodni. Potrzebna jest miłość bliźniego, przebaczenie, a jednocześnie modlitwa o ich nawrócenie i pojednanie.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przemyśl i jego mieszkańcy też maja bolesne i bardzo bolesne karty z okresu wojny jak tez w okresie powojennym.Jednak się z tym nie obnoszą przed całym krajem przez cały rok i nie szukają współczucia.W czym są lepsze ofiary Wołynia od ofiar z naszego regionu.
Ważna i bolesna rocznica. NIE WIDZĘ żadnych młodych ludzi! Bo ...... ?
Na Wołyniu mieszkało nie całe 17% Polaków.Pozostali to inne narodowości.A dlaczego nie mordowano Czechów,Żydów i Rosjan.Dlaczego tylko Polaków.https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_wo%C5%82y%C5%84skie_(II_Rzeczpospolita)
Jak zwykle wprowadzasz w błąd a tylko prawda raz powiedziana do końca i przebaczenie a jednocześnie pamięć aby nigdy więcej do tragedii nie doszło może nas wyrwać z nienawiści. Ukraińcy w pierwszej kolejności wymordowali żydowską społeczność,mordowali sami i ochoczo pomagali Niemcom.Po wymordowaniu Żydów zaczęli mordować Polaków, Czechów też mordowano. To że Polaków było 17 % to żadne usprawiedliwienie dla tej zbrodni.
po co kurwo zadajesz to pytanie, dlatego mordowano Polakow szmato ze ich Upa nienawidziło cwelu jebany, po to kurwo to piszesz zebyśmy my Polacy poprzez takich jak ty nienawidzili wszystkich Ukraincow nawet teraz tyle lat po tych zdazreniach.Ty chyba jakiś pojeb jestes .tadeusz to szmata cwel pedal kurwa.....
Na moje proste pytanie aż tyle jadu .Ale na pytanie niestety odpowiedzi nie uzyskałem.
Ukraińcy mordowali Polaków głównie z powodu kompleksu niższości. Do dzisiaj mają z tym problem. Historyczne obszary Polski rozciągały się daleko za Kijów, i z taka jest prawda historyczna, a niektórym Ukraińcom trudno się z tym pogodzić.Dlaczego mordowali Polaków ...też z nienawiści, którą im wpajali nacjonaliści ukraińscy, którzy przyjęli ludobójstwo za metodę. To też fakt.W Przemyślu i okolicach nie było już tak łatwo mordować Polaków. To nie były Kresy, tylko środek Polski. Jeszcze przy pomocy Niemców ukraińscy nacjonaliści mordowali Żydów. Później miał przyjść czas na Polaków, ale już było wiadomo, czym jest UPA - skrajnie, nacjonalistyczną formacją zbrojną, która realizowała koncepcje ludobójstwa (Bandera i jemu podobnie by się z tym zgodzili, to pogrobowcy mieli z tym problem). Ogrom nieszczęść polskich i ukraińskich cywilów - razem z wojskową operacją ,,Wisła" - to skutek działania banderowców. UPA zgotowała wszystkim ten los. I tak Polacy potracili swoją ziemię i Małą Ojczyznę w Małopolsce Wschodniej, a Rusini-Ukraińcy między innymi w ziemi przemyskiej.
A... mordowali też Czechów i Żydów:,,Banderowcy masowo mordowali Polaków, Żydów i wołyńskich Czechów. Czeskie ministerstwo spraw zagranicznych wobec gloryfikacji banderowców na Ukrainie tchórzliwie milczy. Gdyby się działo się w Rosji, już byłyby tysiące ostrych oświadczeń. Wstyd! – napisał Ovčáček w sobotę na Twitterze zamieszczając link do artykułu prasowego, w którym zacytowano stanowisko czeskiego rządu wobec przyznania praw kombatanckich upowcom.",,Francuski filozof i dziennikarz Bernard-Henri Lévy uważa, że wybór na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który jest z pochodzenia Żydem, byłby swoistym zadośćuczynieniem Ukrainy za zbrodnie na Żydach dokonane przez Ukraińców w czasach Nestora Machny i Stepana Bandery. – pisze ukraiński portal Gławkom powołując się na francuski tygodnik Le Point.",,Prezydent Czech Milosz Zeman wezwał czeski rząd do zaprotestowania przeciw przyznaniu praw kombatanckich bojownikom OUN-UPA przez ukraiński parlament."
Skoro masz racje to wystarczy pojechac tylko do Lwowa.I co widzisz Żydzi w swoich charakterystycznych strojach na ulicach Lwowa to normalność.Zyja we Lwowie i są widoczni na każdym kroku.Podobno stałych mieszkańców pochodzenia żydowskiego jest kilkakrotnie więcej niż mieszkających tam Polaków.To samo widać w innych miastach.A w takim Truskawcu to co trzeci przechodzeń to Żyd.Dlaczego tam mieszkaja Żydzi się nie kryją.A popatrzmy na Przemyśl, Rzeszów,Lublin gdzie Żyda na ulicy w normalny zwykły dzień nie uświadczysz.Skoro Ukraińcy Ich mordowali to dlaczego tak masowo żyja wśród Ukraińców a nie żyja tak masowo w Polsce.
Ukraińcy Żydow zdawali Niemcom ,we wsi Leszczyny gm Fredropol, zdali karczmarza z rodziną\ Kuria Grekokatolicka to wie przyjęła po nim nieruchomości\ we wsi Rybotycze rownież zdali żydow Niemcom, i tak było w wielu miejscowościach bieszczadzkich.w większości to Ukraińcy przyczynili się do wymordowania żydow na terenach bięszczadzkich i lubelszczyzny.
Po co szukać daleko.Co się działo z Żydami w Przemyślu jest wielką tajemnica poliszynela.Kto zdawał,dlaczego , kto prowadzał do getta ,co z tego miał i ma to ludzie doskonale wiedzą.Kto topił w Sanie też nie jest tajemnica.Rozgrzeszmy na początek siebie .To nie jest łatwe.A później może godnie będziemy mogli spojrzeć w oczy ludziom godnym niezależnie od narodowości.I nie ma czym sie chwalić a odwagi na wstyd niestety nie mamy.
Przesunąłeś ciężar artykułu na mordowanie Żydów,gdzie wiadomo że wymordowani świadczyć nie mogą. Jest to temat bolesny ale nie dot. tego artykułu. Załóż wątek o mordowaniu Żydów na terenie Wołynia czy też w naszych terenach to być może będą wypowiedzi na ten temat. Żydów jest bardzo niewiele ale żyją jeszcze Polacy i Ukraińcy wówczas będący dziećmi którzy być może mają wiedzę kto mordował,mogli usłyszeć w czasie rozmów domowych. Tematem jest mordowanie na skalę ludobójstwa Polaków na Wołyniu i są świadkowie ,jak wymieniona w artykule p. Sebzda tych zbrodni. Nie brakuje takich świadków w Polsce, nie brakuje tez na Ukrainie. Nie brakuje też porządnych Ukraińców którzy pomagali czy wręcz ratowali zagrożonych polskich sąsiadów.Być może boja się do dzisiaj na ten temat mówić z wiadomych powodów. Przestań kłamać i manipulować.
@ Wolodko,Idz sie doucz, podam Tobie spis lektur na poczte, tylko mi ją podaj. To po pierwszeA po drugie, może należałoby spojrzeć inaczej na to wszystko, może to ludzie władzy po obu stronach. tzw. "liderzy", aktywiści, politycy, księża, a współcześnie nawet historycy i dziennikarze, jątrząc ciągle i mędrkując z ambon, doprowadzają do antagonizmów społecznych.
do Tadeusz - poczytaj w mediach niezależnego nurtu trochę więcej o przejmowaniu ,""odzyskiwaniu"" ziemi na Ukrainie przez naród wybrany i jaki mają w tym cel. Wtedy zrozumiesz dlaczego we Lwowie i Truskawcu Żydzi w swoich charakterystycznych strojach czują się już jak w Izraelu.
nie widze rady miasta
Przemyśl i jego mieszkańcy też maja bolesne i bardzo bolesne karty z okresu wojny jak tez w okresie powojennym.Jednak się z tym nie obnoszą przed całym krajem przez cały rok i nie szukają współczucia.W czym są lepsze ofiary Wołynia od ofiar z naszego regionu.
Ważna i bolesna rocznica. NIE WIDZĘ żadnych młodych ludzi! Bo ...... ?