Nie masz ręki do roślin i zdarza ci się je przelać? Papirus to idealny nabytek do twojej kolekcji! Zdradzamy tajniki uprawy tego gatunku w warunkach domowych.
Papirusy, znane także jako cibory, to liczna rodzina roślin o wyjątkowym wyglądzie i egzotycznym uroku. Liczy sobie niemal 700 gatunków. W naturze występuje powszechnie na całym świecie, jednak najpiękniejsze okazy można spotkać na podmokłych terenach Afryki, Madagaskaru i wysp Oceanu Indyjskiego, gdzie porastają brzegi rzek i rozmaitych akwenów wodnych.
W uprawie domowej najlepiej sprawdza się cibora zmienna, która wytwarza sztywne, wysokie i smukłe łodygi, zakończone rozłożystym pióropuszem wąskich, ostro zakończonych liści. Ich układ przywodzi na myśl rozłożony, ażurowy parasol. To roślina długowieczna, która wciąż zastępuje stare liście nowymi i nieprzerwanie cieszy oko –- wystarczy spełnić kilka warunków.
Papirus nie ma wygórowanych wymagań uprawowych. Do prawidłowego rozwoju potrzebuje jasnego i ciepłego stanowiska, doniczki wypełnionej chłonnym podłożem (np. ziemią liściową z domieszką piasku, torfu i węgla drzewnego) oraz regularnego podlewania, a najlepiej stałego dostępu wody. Taki efekt najprościej osiągnąć, trzymając podstawę doniczki zawsze lekko zanurzoną w wodzie. Papirusy lubią dużą wilgotność powietrza, dlatego zaleca się często zraszać roślinę lub postawić w jej pobliżu nawilżacz powietrza. Wiosną i latem warto ją nawozić płynną odżywką raz na 2 tygodnie.
Papirusy rosną szybko, dlatego każdego roku warto przesadzić okaz do nieco większej doniczki. Z tego samego powodu nie należy zapominać o przycinaniu i usuwaniu obumarłych łodyg – ten zabieg nie tylko poprawi prezencję rośliny, ale przede wszystkim pobudzi ją do wypuszczania nowych i zagęszczenia.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przy moich roślinkach właśnie mam postawiony od jakiegoś czasu nawilżacz powietrza stadler form i faktycznie mam wrażenie że to dobrze na nie wpływa. No i nie tylko na nie bo jakoś powietrza w domu się poprawiła, mniej choruje, lepiej się czuje i nie mam takich problemów z koncentracją jak wcześniej.
Przy moich roślinkach właśnie mam postawiony od jakiegoś czasu nawilżacz powietrza stadler form i faktycznie mam wrażenie że to dobrze na nie wpływa. No i nie tylko na nie bo jakoś powietrza w domu się poprawiła, mniej choruje, lepiej się czuje i nie mam takich problemów z koncentracją jak wcześniej.