Reklama

Pięciosetowy bój „Biszkoptowej Armii” na Śląsku

Jarosławski beniaminek I ligi kontynuuje znakomitą passę. Tym razem „Biszkoptowa Armia” wywiozła wygraną z Gliwic.

Faworytem były podopieczne Piotra Pajdy, które w I rundzie wygrały ze Ślązaczkami 3:0. Gliwiczanki nie zamierzały jednak łatwo oddać spotkania i potwierdziły, że przed własną widownią są groźne dla każdego. Beniaminek lepiej wszedł w mecz i dość pewnie wygrał pierwszego seta. Ale kolejne dwie partie to lwi pazur, jaki pokazały gospodynie. W drugim secie, dzięki m.in. aż pięciu asom serwisowym, doprowadziły do równowagi, a w kolejnej partii poszły za ciosem i objęły prowadzenie 2:1 w meczu. To podrażniło jarosławianki. W połowie czwartego seta przyjezdne wypracowały sobie aż 8-punktową przewagę, którą utrzymały do końca rozdania. W tie-breaku parkiet należał do przyjezdnych. Choć obie drużyny na decydującą partię weszły zdenerwowane, pojawiły się błędy własne, jednak „Biszkopty” tym razem okazały się silniejsze, zdobywając siedem punktów z rzędu i ostatecznie wygrywając całe spotkanie.

 

Reklama

AZS KŚ Gliwice – San-Pajda Jarosław 2:3 (21:25, 25:21, 25:23, 17:25, 8:15)
San-Pajda: Michalska, Stepko, Chmielewska, Brzezińska, Nowak, Saj, Bartkowska, Dutkiewicz, Dudek, Bryda, Jagodzińska, Striowąs, Hnatyszyn.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama