Reklama

Piękny jubileusz jednego z najstarszych kół Polskiego Związku Głuchych w Polsce [ZDJĘCIA]


W połowie września br. jubileusz 75-lecia działalności świętowali członkowie Koła Terenowego Polskiego Związku Głuchych w Przemyślu, jednego z najstarszych kół w Polsce. Instytucji, która miała i ma fundamentalne znaczenie w integracji osób niesłyszących. Łącznie w obchodach wzięło udział ponad 80 osób.


Świętowanie rozłożone zostało na dwa dni. Pierwszego odbył się rajd rowerowy na trasie Przemyśl – Prałkowce – Kopiec Tatarski – Centrum Dowodzenia Twierdzą Przemyśl, zakończony wspólnym grillowaniem. Nazajutrz doszło do ceremonii głównej. Rozpoczęła się od uroczystej mszy św. w Bazylice Archikatedralnej pw. świętego Jana Chrzciciela i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny pod przewodnictwem dyrektora Caritas Archidiecezji Przemyskiej ks. prałata Artura Jańca oraz duszpasterza Niesłyszących Archidiecezji Przemyskiej ks. Mariusza Michalskiego. Następnie zebrani udali się do restauracji „Perła Przemyśla”[paywall]. Wśród gości znaleźli się m.in.: prezes Zarządu Głównego PZG w Warszawie Krzysztof Kotyniewicz, zastępca prezydenta Przemyśla Krzysztof Majcher, dyrektor PFRON oddział w Rzeszowie Maciej Szymański, kierownik Terenowego Ośrodka Rehabilitacji i Wsparcia Społecznego dla Osób Niesłyszących PZG w Przemyślu Małgorzata Lula, członek honorowy, pierwszy prezesa Koła Terenowego Polskiego Związku Głuchych w Przemyślu Antoni Morawski, emerytowana, była kierownik oddziału wojewódzkiego PZG w Przemyślu Barbara Peron czy społeczniczka, emerytowana pracownica PZG w Przemyślu, ekspertka w dziedzinie języka migowego Teresa Burdziak. Gospodarzami imprezy były władze przemyskiego koła terenowego PZG na czele z prezesem Tomaszem Orłosiem.

Nagrody, wyróżnienia

Uroczystość była znakomitą okazją do złożenia  gratulacji i życzeń dalszych lat owocnej działalności. Pierwszy prezes przemyskiego koła A. Morawski odebrał pamiątkową statuetkę, upominki zaś otrzymali M. Lula – za 35 lat pracy zawodowej i społecznej w PZG, najdłużej w historii przemyskiego koła oraz T. Orłoś za pracę społeczną.

Reklama

– Na przestrzeni lat udało się zrobić wiele dobrego. Jak choćby zorganizować dla osób głuchych i niedosłyszących ponad sto wycieczek jedno- lub kilkudniowych, krajowych i zagranicznych, kilkanaście turnusów rehabilitacyjnych, wiele imprez sportowych w różnych dyscyplinach, wystaw malarskich, rękodzieła, rajdów turystycznych ogólnopolskich, regionalnych, lokalnych, pieszych, kajakarskich, samochodowych, rowerowych dla dorosłych i dzieci. Kilkaset imprez kulturalnych, oświatowych, odczytów, szkoleń z zakresu  profilaktyki uzależnień, zdrowia, przemocy, unifikacji języka migowego i wiele, wiele innych

– wyliczyła M. Lula.

Reklama

Działalność integracyjna

Nie można oczywiście nie wspomnieć o działalności integracyjnej. Przemyskie koło w swoich palcówkach prowadziło m.in.: rehabilitację dzieci i młodzieży z wadami słuchu (logopedyczną pedagogiczną , psychologiczną, medyczną), kursy języka migowego dla dzieci rodziców głuchych i innych grup społecznych. Prowadziło i prowadzi systematyczną, społeczną rehabilitację indywidualną i grupową dorosłych osób głuchych, głuchoniewidomych oraz w niewielkim stopniu osób z innymi niepełnosprawnościami.

Ważnym aspektem była i jest codzienna pomoc indywidualna, świadczona, również w języku migowym, we wszelkich sprawach dnia codziennego.

Reklama

– Środki finansowe obecnie pochodzą głównie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, otrzymywane są na podstawie składanych wniosków w konkursach na zadania zlecane, oraz darowizn składek członkowskich

– powiedziała M. Lula.

Finałem uroczystości było złożenie wiązanek kwiatów na grobach Tadeusza Morawskiego – założyciela Koła Terenowego PZG w Przemyślu i Wacława Morawskiego – wieloletniego prezesa KT PZG w Przemyślu.

 

Krótka historia koła

 

Przemyskie koło Polskiego Związku Głuchych powstało w 1950 r., cztery lata po powołaniu Polskiego Związku Głuchoniemych i Ich Przyjaciół w Warszawie. Liczyło wówczas 41 osób. Założycielem był absolwent lwowskiego Zakładu Dzieci Głuchych Tadeusz Morawski. W 1962 r. odbył się Zjazd Krajowy Głuchych, podczas którego nazwa organizacji uległa zmianie na Polski Związek Głuchych. Powstały delegatury okręgowe, w których skład weszli prezesi kół. Pierwszym z nich w Przemyślu został Antoni Morawski. Pomimo wielu zawirowań administracyjnych, reorganizacyjnych i finansowych na przestrzeni 75 lat, Koło Terenowe PZG w Przemyślu przetrwało i jest obecnie jedynym aktywnie działającym kołem na Podkarpaciu.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/10/2025 15:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama