Saga dotycząca fabryki wagonów trwa. Przedstawiciele PKP Cargo właściciela zakładu w Gniewczynie poinformowali, że pierwsze wagony w reaktywowanej fabryce powstaną na przełomie 2022 i 2023, przy wsparciu technologicznym Wagonów Świdnica należących do amerykańskiego potentata branży Grupy Greenbrier.
Na razie PKP Cargo i Wagony Świdnica podpisały tylko list intencyjny o partnerskiej współpracy nad wskrzeszeniem produkcji wagonów w gniewczyńskiej fabryce, stąd też nowych terminów czy szczegółów związanych z tą operacją nie należy taktować jako ostateczne. Podpisanie listu sugeruje jednak pewien postęp[paywall] i przybliża do ostatecznego celu. – Koncepcja, którą chcemy zrealizować, polega na tym, że PKP Cargo będzie właścicielem fabryki, natomiast Greenbrier ma pełnić rolę naszego partnera technologicznego, dostarczając know-how niezbędne do uruchomienia produkcji – wyjaśnia Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo SA. Zakres tej współpracy nie jest jeszcze ustalony, jej warunki będą negocjowane w najbliższym czasie. Szef PKP Cargo liczy jednak, że pierwsze wagony zostaną wyprodukowane na przełomie 2022 i 2023 roku. Jak zapewnił, uruchomienie produkcji w Gniewczynie to jeden z najważniejszych celów kierowanej przez niego spółki, a to ze względu na konieczność wymiany, często ponad 30-letnego, taboru, którym ta dysponuje. To bez wątpienia istotny sygnał, niestety w przekazie płynącym od PKP Cargo nadal brak jest konkretów. Wciąż nie wiadomo, ile osób znajdzie pracę w zakładach, pracownicy których specjalizacji będą potrzebni w pierwszej kolejności, ani kiedy ruszy rekrutacja, stąd wiele środowisk do tematu wskrzeszenia fabryki wciąż podchodzi sceptycznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze