Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z Lubaczowa zauważyli na linii granicy ślady mogące świadczyć o nielegalnym jej przekroczeniu.
Towarzyszący im owczarek niemiecki Euro od razu podjął trop i ruszył w kierunku bagnistych zarośli w rejonie miejscowości Cetynia. Po kilku minutach przyniósł w pysku i położył obok swojego przewodnika męski but.– Cudzoziemcy usłyszeli zarzut popełnienia przestępstwa, do którego się przyznali – informuje Pikor. – Wyjaśnili, że na Ukrainę dostali się legalnie, a krajem docelowym ich wyprawy była Holandia. Straż Graniczna skierowała akt oskarżenia do sądu. W minioną sobotę zostali przekazani z powrotem na Ukrainę w ramach umowy o readmisji – kończy.
W 2019 roku to pierwszy przypadek zatrzymania obywateli Libanu na podkarpackim odcinku polsko-ukraińskiej granicy. Łącznie zatrzymano 56 cudzoziemców, którzy w celach migracyjnych pieszo przekroczyli granicę z Ukrainy, aby dotrzeć do krajów Europy Zachodniej. Byli to głównie obywatele Iraku, Turcji i Afganistanu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Opublikowano 24.06.2019„(...)W minioną sobotę zostali przekazani z powrotem na Ukrainę w ramach umowy o readmisji – kończy”.Tak trudno zredagować tekst? Fakt, zostali oddani w sobotę ale to było 15 czerwca :-)
Opublikowano 24.06.2019„(...)W minioną sobotę zostali przekazani z powrotem na Ukrainę w ramach umowy o readmisji – kończy”.Tak trudno zredagować tekst? Fakt, zostali oddani w sobotę ale to było 15 czerwca :-)