Reklama

Pies jako żywa zabawka

06/12/2017 07:45

Do metalowego pręta łańcuchem ktoś przywiązał psa i zostawił. Działo się to nad ranem w przemyskim parku na Lipowicy. Zaalarmowani strażnicy miejscy uwolnili czworonoga, zawieźli do weterynarza, a potem do schroniska. Na miejscu interweniowali także policjanci. Zabezpieczyli teren, zdjęli odciski palców. Kilka dni później w Jarosławiu na słupku ogrodzenia znaleziono powieszonego psa. Także interweniowała policja.

Ile to już razy pisaliśmy o podobnych sytuacjach. Ile razy przestrzegaliśmy: „Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności porzucanie psa lub kota przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” (Ustawa o ochronie zwierząt)”. I nic. Zawsze w takich sytuacjach zadaję sobie pytanie, po jakie licho człowiek o dziwnym nastawieniu do zwierząt decyduje się na zaopiekowanie się czworonogiem. Najczęściej zwierzę traktuje się jak mechaniczną zabawkę, a nie żywe stworzenie.Był taki czas, po emisji filmu o 101 dalmatyńczykach, że rodzice bez cienia refleksji kupowali swoim milusińskim psy tej rasy niczym pluszaki. Pluszaki jednak wymagały stałej opieki, odpowiedzialności, więc wiele z nich lądowało potem w śmietnikach. Przykład z dalmatyńczykami można uznać za okazjonalny. Ten z Lipowicy niestety jest typowy. Pies z jakiegoś powodu nagle zaczyna przeszkadzać właścicielowi. Ciąg dalszy historii już znamy. Sadyzm graniczy z lenistwem. Obecnie naprawdę niewiele trzeba, aby w cywilizowany sposób rozstać się ze swoim psem czy kotem. Wystarczy oddać go do schroniska lub poszukać osób chętnych do zaopiekowania się zwierzęciem.                           
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    soia - niezalogowany 2017-12-06 21:04:39

    No w sumie można niechcianego kruczka czy mruczka oddać do schroniska, jednakowoż, są one często przepełnione i brakuje funduszy oraz środków na ich utrzymanie. Zatem podsuwam taki pomysł aby otworzyć w tym mieście jakąś fajną, kameralną restauracyjkę, gdzie serwowane było by psie truchło, dokądże właściciele niechcianych kruczków kierowali je właśnie tam w celach sadystyczno-kulinarnych. No ale ktoś musiałby wykonać czarną robotę, i co za tym idzie, ubić wpierwej kilka tych kruczków, czyli najlepszego przyjaciela człowieka ?!? Może i znalazłoby się na to stanowisko kilku emerytowanych rzeźników-sadystów, którzy robili by to za friko czy też za niewielką opłatą, ku radości smakoszy i fanów psiej padliny, tak jak poniżej:YOUTUBE.COM - UWAGA !!! TEN KRAJ JEST PORĄBANY I CHORY CZYTAJ OPIS !!!No i co Wy na to ?!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    soia - niezalogowany 2017-12-06 21:25:05

    Albo może by tak, smaczny i zdrowy smalczyk ?!?SMALEC Z PSÓW! NA ZDROWIE? - FAKT.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2017-12-07 09:09:13

    Kupują psy dla dzieci . Nikt potem tych psów nie wyprowadza . Szybkie siku  pod blokiem 5 sekund dosłownie . Pańcia idzie do pracy , dzieci do szkoły . Psy wyją , szczekają , tłuką się , można zwariować jak się ma takie pieski nad sobą . Wracają wszyscy po 17 , Psy szaleją i szczekają przez godzinę ,że szału można dostać . Schodzą  znimi na siku i znów ryk piesków na całą klatkę nie do wytrzymania  .Obsarane całe otoczenie przy wejściu do bloku .  Potem następują dzikie zabawy z pieskami i dalej szczekanie bieganina do 22 . LUDZIE TO JEST BLOK  TU ŻYJĄ LUDZIE .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama