Ruch pociągów na szlaku Przemyśl – Medyka został chwilowo wstrzymany.
10 marca, o godz. 18.30, podczas patrolu funkcjonariusze z Grupy Operacyjno-Interwencyjnej Straży Ochrony Kolei na wysokości stacji benzynowej Moya w Przemyślu zauważyli zaparkowane na torowisku renault twingo.
W samochodzie na nasypie zastali kierowcę kłócącego się z kobietą. Wylegitymowali ich, jednak mężczyzna stał się agresywny, usiłował też wsiąść do samochodu funkcjonariuszy. SOK-iści byli zmuszeni użyć siły fizycznej i kajdanek.
Monitoring stacji potwierdził, że to właśnie 38-letni przemyślanin kierował pojazdem. Tyle że... nie posiada on prawa jazdy. Policjanci ustalili też, że mężczyzna ma 1,96 promila alkoholu w organizmie.
Pojazd zepchnięto z torowiska. Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy SOK pozwoliła uniknąć tragedii na torach. Dalsze czynności prowadzi KMP Przemyśl.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To są szerokie tory ze wschodu. Nie wiem czy tam jeszcze jeździ jakiś pociąg?
To sa tory używane w ruchu towarowym i pasażerskim szlaku Przemyśl-Medyka. Normalne, a nie szerokie. Wiedział byś to jakbys potrafił czytać... patol :/
To są szerokie tory ze wschodu. Nie wiem czy tam jeszcze jeździ jakiś pociąg?
To sa tory używane w ruchu towarowym i pasażerskim szlaku Przemyśl-Medyka. Normalne, a nie szerokie. Wiedział byś to jakbys potrafił czytać... patol :/